-

lukasz-swiecicki

Artykuły użytkownika

Słowa i pomiędzy nimi

Słowa i pomiędzy nimi

 

[Ten felieton napisałem tak naprawdę 3 lata temu. W ogóle już o nim zapomniałem, ale ostatnio napisałem coś o „psychiatrkach” i była pewna wymiana zdań w komentarzach. I oczywiście – rację ma Czytelnik świętą, że psychiatra to kobieta wykonująca ten zawód, to już jest feminatyw i nie można go skobiecić, można tylko zmęszczyć na „psychiatr”. Bardzo mi się to spodobało, a przecież już trzy lata temu sam o tym pisałem!! No po prostu skleroz mnie jakiś dopadł i covidowy mgieł!!!].

Nie wiem czy ktoś jeszcze pamięta o pandemii Covid, mam wrażenie, że temat zupełnie zanikł. Uważam to zresztą za zadziwiające, ale mimo wszystko miłe. To nie było fajne ta cała pandemia.

W czasach kiedy jeszcze ktokolwiek interesował się tym tematem mówiło się o mgle covidowej. Myślę, że r ...

lukasz-swiecicki
22 listopada 2025 19:50

7     418    5

Psychiatrzy i psychoterapeuci

Psychiatrzy i psychoterapeuci

 

Od razu na początku chciałbym zwrócić uwagę, że tytuł nie brzmi „psychiatrzy a psychoterapeuci”, a już z pewnością nie „psychiatrzy versus psychoterapeuci”. I w ogóle nie mam nawet takiej malutkiej myśli (czyli myślątka) w tym kierunku.

Druga rzecz, którą też muszę od razu podkreślić - to są psychiatrzy i psychoterapeuci w moim życiu. W życiu starego psychiatry, który nazywa się Łukasz Święcicki. Nie mam żadnych pretensji do uniwersalnych stwierdzeń. Nie znam stwierdzeń uniwersalnych w tym temacie i w ogóle nie wiem czy takie istnieją. Mam swoje obserwacje, intuicje, odczucia.

Zostałem, albo raczej zacząłem być, psychiatrą w 1986 roku, nawiasem mówiąc moja prababcia Halina Jaroszyńska (de domo Hubert, w prostej linii pochodząca od Józefa Bema - jego rodz ...

lukasz-swiecicki
16 listopada 2025 20:45

25     947    8

Patriotyzm stosowany, bo używany to kiepsko brzmi.

Patriotyzm stosowany, bo używany to niezbyt brzmi…

 

Od wielu lat chodzę na Marsz Niepodległości w Warszawie. Nie wiem od ilu. Z pewnością nie od pierwszego marszu i z pewnością także niektóre opuściłem. Opuszczę też, niestety, w tym roku, ponieważ jestem na Mazurach i nikt tu nie maszeruje, nie mówiąc już o tym, że tu gdzie jestem to po prostu prawie nikogo nie ma i nawet jakbyśmy się w te 17 czy ileś osób zmobilizowali to i tak nikt by nas nie zauważył.

Na Marsz Niepodległości nie chodzę z powodów nazistowskich (?), a tym bardziej faszystowskich (co to w ogóle tak naprawdę znaczy??). Chodzę na Marsz, żeby dać wyraz swojej radości. Po prostu zwyczajnie cieszę się, że Polska odzyskała niepodległość (wiem, że to dzień symboliczny, ale wszystkie takie dni są do pewnego stopnia symboliczn ...

lukasz-swiecicki
13 listopada 2025 22:13

10     682    8

O świętych patronach moich wnuków

O świętych patronach moich wnuków – „bądźcie jako te dzieci” czyli wnuczyliada część trzecia.

[Obowiązkowa powtórka we Wszystkich Świętych].

 

Wczoraj był chrzest mojego 10 wnuka. Z tej okazji wszystkie pozostałe wnuki były u nas w odwiedzinach. Chyba wymaga to osobnego opisu, ale na razie przypomniałem sobie takie spotkanie z przeszłości. Przy okazji miało ono (to spotkanie) związek ze świętymi imionami, a więc oczywiście z chrztem…

Pomysł był, jak to często u nas bywa, autorstwa mojej kochanej Żony. I całe to zdanie należy odczytać na poważnie, bez jakiejkolwiek ironii. Żonę moją kocham i pisałem już o tym, więc nie o to chodzi, że ja się niby dystansuję...

Także pomysły Żony uważam zasadniczo za wspaniałe.

Jedno co mnie zwykle dziwi - Ona sama wydaje się nie bardzo lubić własne pomy ...

lukasz-swiecicki
1 listopada 2025 19:04

1     393    3

Modlitwa głębi na Cytadeli

Modlitwa głębi na Cytadeli

 

Przypomniałem sobie właśnie jak Jan Paweł II podczas jednego z wystąpień powiedział, nieoczekiwanie, „tak tu krzyczycie niech żyje papież, a potem się wam pomyli i będziecie krzyczeć niech żyje łupież”. Było to zwariowane (w dobrym sensie tego słowa!!) skojarzenie. Karol Wojtyła miewał takie nie raz. Nie chcę się do Niego porównywać, ale mam jednak ochotę zastrzec, że tytuł tego felietonu to „modlitwa głębi”, a nie „modlitwa głąba na Cytadeli”. Choć oczywiście, podobnie jak papieżowi do łupieżu, często mi też do tego głąba blisko. Bo taki już jest Świat, o czym Jan Paweł II tak dobrze wiedział i czego tak ładnie uczył.

O modlitwie głębi dowiedziałem się od ojca Adama Szustaka. Miałem ochotę napisać, że się od niego tej modlitwy nauczyłem, ale to by nie była ...

lukasz-swiecicki
31 października 2025 17:18

0     316    5

Szczepienie gentlemana - Rozmowyz Ekspertem odc. 25

Szczepienie gentlemana - Rozmowy z Ekspertem odcinek 25

 

Jak wiadomo dobrze moim Czytelnikom ma dziesięcioro wnucząt - trzy dziewczynki i siedmiu chłopców. Mam nadzieję, że to nie jest wynik ostateczny, liczę na dalszych. Wśród tych którzy przyszli już na Świat są dzieci piękne (to wszystkie), kreatywne (część przynajmniej), obdarzone niezwykłym rozumem (wiele), ale chyba dotychczas nie było gentlemanów. Tak mi się wydaje, że Jurek (czyli Jeżyk) jest pierwszy.

Jeżyk zawdzięcza swoje imię (takie jest moje zdanie) temu, że urodził się z bujną czupryną. Jako jedyne z moich wnucząt miał na głowie gęste owłosienie. Wbrew proroctwom zawistnych łysych położników włosy Jurka wcale się nie wytarły, wręcz przeciwnie - jeszcze się wzmocniły. Obecnie w wieku 2 i pół roku Jurek jest kompletnie zar ...

lukasz-swiecicki
27 października 2025 18:04

4     525    5

Zamiana czasu - utracona misja

Zamiana czasu – utracona misja?

 

[Ten felieton, o zmianie-zamianie czasu, jest na czasie, że się tak wyrażę, dwa razy w roku. W dniu owej zamiany. Ale ciągle o nim zapominam. Napisałem go pewnie z 10 lat temu. Dużo się zmieniło, ale w kwestii zmiany czasu to chyba niewiele..]

 

Jasne, mamy teraz większe zmartwienia. Jedna z rzeczy, których dowiedzieliśmy się w związku z epidemią – mamy większe zmartwienia. Ale jeszcze w 2019 w piątek przed zmianą czasu obowiązkowo rozdzwaniał się mój telefon i udzielałem licznych wywiadów. Nie były zapewne do niczego potrzebne, więc mi ich nie brak, ale gdyby kogoś jednak problem nurtował – to przypominam felieton sprzed kilku lat…

Wydawało mi się, że skoro Unia locuta to jednak causa finita (UE wypowiedziała się akurat wówczas w sprawie zbędności sto ...

lukasz-swiecicki
26 października 2025 11:25

4     574    2

Dlaczego Człowiek jest na Prąd?

Dlaczego Człowiek jest na Prąd?

 

Dla osób, które nie są jednocześnie Czytelnikami mojego bloga czyli Silva Rerum i Słuchaczami mojego podcastu, tytuł może brzmieć trochę zagadkowo. Tymczasem chodzi po prostu o to, czemu tytuł podcastu (umyślnie niewymieniony w poprzednim zdaniu) to właśnie Człowiek na Prąd.

Według moich obliczeń takich osób, które czytają, ale nie słuchają jest jeszcze bardzo dużo. Czyta moje felietony, przynajmniej czasem, kilka tysięcy osób, a podcastu słucha około 350. Więc różnica powinna być wyraźna. Oczywiście jeśli te wszystkie internetowe pomiary są w miarę ścisłe.

Więc skąd się wziął ten tytuł?

Przyznaję, że mogło być kilka różnych inspiracji.

Pierwsza jest pewno najbardziej oczywista. Jestem prawdopodobnie lekarzem psychiatrą, który robi najwięcej elektrowst ...

lukasz-swiecicki
24 października 2025 21:46

4     410    4

O wnukach, apetycie i Borysie (poniekąd)

O wnukach, apetycie i Borysie poniekąd.

 

Nadal jestem tam gdzie jestem. Mentalnie i geograficznie. Bardziej mentalnie. Czyli z wnukami nad morzem. Pogoda trudna, pada deszcz i zimno. Tym bardziej istotna kwestia apetytów.

Jestem ojcem zupełnie sporej grupy dzieci, obecnie mocno dorosłych, stąd też mylne przekonanie (moje!), że coś wiem na temat tego co właściwie takie dzieci lubią jeść. Tyle tylko, że moje dzieci, urodzone tuż po Stanie Wojennym, to w zasadzie lubiły to co było w sklepie, a że w sklepie nic nie było, no to brały co było. Pamiętam, jak przed sklepem mięsnym na Krajewskiego (teraz jest tam „Notariusz”…) jadły zimne parówki. Parówki nie dotarły w ogóle do domu, bo dzieci je zjadły na ulicy. Dziś to by chyba ludzie po policję dzwonili. A wtedy po milicję obywatelską nikt ...

lukasz-swiecicki
23 października 2025 22:33

4     324    3

Samochód służy do parkowania

Samochód służy do parkowania. Mój z pewnością.

 

Wiadomo, że nie zacznę od razu od parkowania. To znaczy, jeśli ktoś czyta moje felietony, to zna mnie na tyle, że wie, iż tak właśnie będzie.

Zachodzi pytanie - a czemu właściwie nie będzie od raz o parkowaniu?

Odpowiedź cyniczna jest taka, że jak bym od razu zaczął od parkowania, to zaraz bym skończył i nie miałbym co pisać. Odpowiedzi cyniczne wydają się ogólnie właściwe i słuszne. Ale bardzo często wcale nie są. Odpowiedzi cyniczne są dobre dla cyników, a prawdziwe życie wcale tak nie wygląda.

Przecież ostatecznie mógłbym pisać krótkie felietony i tylko liczba Czytelników by mi wzrosła (choć jak na niszowego i nikomu nieznanego felietonistę mam mnóstwo Czytelników i jestem wszystkim bardzo wdzięczny). Zawsze większość osób prosi mnie ...

lukasz-swiecicki
19 października 2025 20:38

13     541    3

Spotkania z młodzieżą

Spotkania z młodzieżą

 

Jeden z moich ulubionych satyryków politycznych p. Maciej Kożuszek regularnie żąda, żeby zdelegalizowano wreszcie młodzież. Jest to odważna deklaracja, choć satyryczna. W świecie, który bez umiaru wysławia młodość i piętnuje starość wydaje się całkiem odważne zwalczanie młodzieży.

Jednak tak naprawdę osoby zwalczające młodzież wcale nie do tego stereotypu się odwołują. Wydaje się, że chodzi tu raczej od odwieczne (i naprawdę trwające po prostu całymi wiekami, by nie powiedzieć dziesiątkami wieków!!) marudzenie „staruchów” na młodzież.

Młodzież jest przede wszystkim źle wychowana, myśli tylko o sobie, nie myśli o Polsce, w ogóle nie myśli, nie myśli o ludziach. Młodzież jest także nadmiernie delikatna. Jest cała z morskiej pianki (w ogóle to są to francuskie pies ...

lukasz-swiecicki
9 października 2025 18:54

1     377    3

Ja ciebie wyleczę powiedział Miś - interpretacja psychiatryczna

Ja ciebie wyleczę powiedział Miś - interpretacja psychiatryczna.

 

Od czasu kiedy zacząłem nagrywać podcasty (bo zacząłem!) czyli od około 3 dni, zorientowałem się, że moje felietony są nieco enigmatyczne. To znaczy, że jeśli odczytam felieton to zajmie to około 5 minut, ale jak próbuję to samo przekazać ustnie to wtedy 20 minut. Czyli 15 minut Czytelnicy muszą się domyśleć sami. No cóż… Chwała Wam, ale może spróbuję trochę bardziej po kolei.

„Ja ciebie wyleczę powiedział Miś” to tytuł książki (ktoś by powiedział „książeczki”, ale to jest książka, wierzcie mi na słowo) napisanej przez nieżyjącego już Ślązaka (narodowości niemieckiej) pana Janoscha. Janosch jest najbardziej znany z książki „Jaka cudowna jest Panama”.

„Panama” to jednak tylko pierwsza z cyklu chyba około 20 (po polsku wy ...

lukasz-swiecicki
5 października 2025 18:37

8     589    7

Felietony i podcasty

Felietony i podcasty

 

Od kilku dni jestem podcasterem. Może wypadałoby od razu dodać, że dumnym? Ale tego akurat nie wiem. Nie jestem pewien czy jestem dumny. Tak bez żadnego podtekstu. Po prostu wszedłem w siebie i tam poszukałem tej emocji. No, to nie jestem pewien. Nadal.

W tej chwili wygląda na to, oczywiście jest fb mnie nie oszukuje…, że mam jakieś 4-5 tysięcy Czytelników. Obserwujących mam około 2 tysięcy, ale zwykle felietony czyta (no, w każdym razie je ogląda) około 4-5 tysięcy.

Moich podcastów (tak naprawdę w tej chwili to jest tylko jeden odcinek plus krótki odcineczek wprowadzający) słucha chyba 60 osób. Tak na dziś mi podaje Spotify.

Czyli nadal jestem wyraźnie felietonistą, a podcasterem mocno niewyraźnie.

Tyle, że przecież nie o to chodzi. Nie liczę sobie odbiorców, al ...

lukasz-swiecicki
4 października 2025 18:18

2     323    2

Atakują mnie!! Chyba...

Atakują mnie!!! Chyba…

 

To tylko taki rewolwerowy tytuł. Proszę moich kochanych Czytelników o spokój. Nikt mnie nie atakuje. Chyba. Wszyscy już dawno o mnie zapomnieli. I dobrze.

Tytuł w ogóle nie dotyczy mnie, tylko mojego kochanego psa Borysa, starzejącego się z godnością (mam nadzieję, że również w tym jesteśmy podobni, a nie tylko w ogromnym apetycie i sympatycznym wyglądzie. Borys to jest nawet ładny łobuziak. A ja bardziej sympatyczny..) munsterlandera.

Uświadomiłem sobie właśnie, że ja tak zawsze Borys i Borys, tak jakby wszyscy moi Czytelnicy należeli do bliskiego kręgu wtajemniczonych i co chwila spotykali nas obu na Cytadeli. A przecież wiele osób może czytać moje felietony, ba! - nawet je lubić (mam nadzieję), i wcale nie wiedzieć, że Borys jest brązowo-białym, uroczym, pse ...

lukasz-swiecicki
3 października 2025 13:31

11     570    2

Jańcia i piesy

Jańcia i piesy – czyli dialogi na cztery nogi było nie było.

Rozmowy z Ekspertem odcinek 22

 

Po powrocie z wyspy Zakinthos (w zeszłym roku byliśmy tam na wakacjach) zastaliśmy w domu moją córkę z mężem oraz ich pięciorgiem dzieci. Spodziewaliśmy się tego zresztą. Podczas naszej nieobecności po prostu mieszkali u nas i zajmowali się psem. Więc choć miła, to jednak nie do końca była to niespodzianka.

Relacje o opiece nad Borysem, były bardziej zaskakujące.

Antek prowadził z Borysem jakieś dziwne treningi. Nie wiem czego dotyczyły. Borys nie był w stanie mi dokładnie opowiedzieć, a Antek opowiadał niby dokładnie, ale niezbyt dobrze zrozumiałem…

Próbowała mi sprawę przybliżyć Jańcia, która z właściwym sobie, a więc bardzo dużym, zaangażowaniem mówiła (przerywając sama sobie, jak to ma zwy ...

lukasz-swiecicki
26 września 2025 21:12

1     446    4

Cudowne kuracje

Cudowne kuracje

 

Pewnie każdy praktykujący lekarz potrafi powiedzieć jakie jest jedno z najczęstszych pytań zadawanych przez pacjentów. Myślę, że tak jest niezależnie od specjalności tego lekarza, ale największe znaczenie ma to pytanie w psychiatrii. Potem wyjaśnię dlaczego tak właśnie sądzę.

Ale najpierw może to pytanie. Czytelnicy lekarze już wiedzą, a Czytelnicy nie-lekarze zapewne się domyślają:

„Panie doktorze, a czy nie ma jakiejś nowej, takiej cudownej, terapii na moją chorobę? Czy nie mogę dostać takiego leku, żeby mi zaraz wszystko przeszło? Może esketamina albo jeszcze lepiej psylocybina. Bo czytałem w internecie, że to cudownie działa…”

Sami przyznacie, że to jest mniej więcej właśnie to pytanie. Nawet substancje, które wymieniłem (esketamina i psylocybina) są tymi, które o ...

lukasz-swiecicki
25 września 2025 21:16

0     432    2

Forma i treść

Forma i treść

 

Orson Scott Card napisał kiedyś wspaniałą książkę „Gra Endera”. Miałem przez chwilę ochotę nazwać tę książkę „genialną” (bo pewnie taka jest…), ale nie chcę się przykładać do inflacji epitetów. Teraz każdy polityk to, w ocenie swojej partii, genialny fachowiec. I znakomity.

A książka Carda jest naprawdę świetna (w przeciwieństwie do tych polityków). Jeśli ktoś jej nie zna, większość miłośników fantasy zna na pewno, to bardzo radzę przeczytać. Jedna z książek, które coś zmieniły w moim życiu. Z których dowiedziałem się czegoś, czego sam bym nie wymyślił. A ja uważam, że to bardzo dużo.

O czym jest „Gra Endera” tego chyba lepiej nie pisać, żeby za dużo nie zdradzić. Tylko jeden motyw. Tytułowy bohater gra w skomplikowaną grę, nie komputerową tylko taką życiową, performaty ...

lukasz-swiecicki
20 września 2025 17:06

2     410    1

A Bronek się obraził...

A Bronek się obraził czyli kolejna nocowanka

czyli 21 odcinek Rozmów z Ekspertem a właściwie z Ekspertami.

Tym razem Ekspertem jest Bronek, ale kwalifikują się także Tosiek i Dziul. Jańcia jak najbardziej byłaby Ekspertem, ale jest Królewną więc jest zajęta. 

 

O nocowankach to już było niejedno w tych felietonach. Nic dziwnego, bo zawsze wywołują w moim sercu mnóstwo uczuć, w tym także radości. Niekoniecznie związanej z tym, że śpię gdzieś na podłodze (z Borysiem), ale i to jest do przeżycia, absolutnie. Ostatecznie nie chodzi o to, gdzie się śpi, ale bardziej o to czy uda się jutro wstać. Na przykład jednym ruchem. Może dwoma. A w każdym razie jakoś tam.

Ta nocowanka była jakoś tam zapowiadana, ale ja tego do końca nie rozumiałem i myślałem, że to tylko taki żarcik. No bo to była noc ...

lukasz-swiecicki
17 września 2025 22:06

0     332    2

Książki niepotrzebne...

Książki niepotrzebne

 

Mam w domu jakieś 4 tysiące książek. Może zresztą 5 tysięcy. Oczywiście nigdy ich nie liczyłem, ale czasem jest jakiś remont, trzeba ściany malować, albo i regał się zawali (tfu, tfu odpukać!) i wtedy jak się zacznie te książki ładować do pudeł, to okazuje się, że tym pudłom nie ma końca. Czterdzieści, pięćdziesiąt - może być za mało. I to są takie straszne góry, że aż w głowie się nie mieści.

Oczywiście całkiem często pytają mnie pacjenci czy wszystkie te książki przeczytałem. To nie jest pytanie głupie. Rozumiem je tak, że pytający zastanawia się czy ja te książki mam, bo chcę je mieć, czy też tylko ktoś mi je dał i nie wiem co z nimi zrobić. Albo uznałem, że dobrze wytłumiają ścianę…

Otóż prawda jest taka, że znaczną większość tych książek kupiłem, będąc, w mo ...

lukasz-swiecicki
13 września 2025 22:21

1     458    1

Henio nadal się martwi czyli o tym co właściwie może komuś pomóc

Henio nadal się martwi czyli o tym, co właściwie może komuś pomóc

 

Historia Henia z poprzedniego felietonu wcale się jeszcze nie skończyła. Mimo moich zapewnień co do istoty wieczności Hendry dalej był niespokojny:

- poprosił mamę Maję, żeby policzyła mu ile już godzin żyje. Od samego urodzenia. Nie chciał się rozdrabniać i poniżej godzin nie schodził..

- postanowił sam obliczyć ile jeszcze godzin mu zostało. Przyjął przy tym zupełnie rozsądnie, że będzie żył 100 lat. To się wydaje sporo, ale w liczeniu pomaga. W badaniach też się zawsze zakłada, że będzie 100 pacjentów. A potem jest tylu, ilu przyjdzie. Jak w życiu.

- zdenerwował się bardzo, bo zaczęło mu wychodzić, że Leon ma mniej godzin. Liczonych w tym samym systemie. Heniuś powiedział, że bez Leona umrze z nudów. To wzór braters ...

lukasz-swiecicki
12 września 2025 22:08

0     325    2

 Poprzednia  Strona 3 na 30.    Następna