-

lukasz-swiecicki

Artykuły użytkownika

Co myślę o Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym i dlaczego nic.

Towarzystwo jak towarzystwo, ale te zjazdy! Co myślę o Polskim Towarzystwie Psychiatrycznym i dlaczego nic.

Podobno Graucho Marx powiedział kiedyś, że nie chce należeć do organizacji, która nazywa go członkiem. Zawsze podobało mi się to twierdzenie i powoływałem się na nie, pytany o różne sprawy. Jednak w jesieni życia, jako siwobrody i łysowłosy profesor pomyślałem, że choć reguła Marxa jest ogólnie słuszna, to jednak wymaga pewnego uściślenia. I stąd być może ten tekst. A być może stąd, że dr Szafrański zażyczył sobie czegoś o PTP (trochę jak w słynnym opowiadaniu Lema – o miłości, nienawiści, cybernetyce i żeby się wszystko na „p” zaczynało; tak samo niemożliwe jak moje pisanie o PTP…). .

Nie wiem czy jestem członkiem PTP czy też nim nie jestem. Chciałem się wypisać w 2016, kiedy zo ...

lukasz-swiecicki
25 grudnia 2021 09:34

3     899    7

Czy zwierzęta chorują psychicznie - rozważania wigilijne.

Czy zwierzęta chorują psychicznie?

Już za chwilę Wigilia i znowu będziemy mieli być może okazję porozmawiać z naszym psem, należałoby więc wreszcie odpowiedzieć na pytanie Czytelników – czy zaraz po tej rozmowie nie trzeba będzie szukać psychiatry z powodu psiej depresji? To znaczy – czy zwierzęta w ogóle chorują psychicznie?

Nawiasem mówiąc w pełnym zakresie problem może dotyczyć jedynie psów przyznających się do katolicyzmu, ponieważ, jak wynika z nauk mojego sąsiada Jacka, tylko zwierzęta katolickie mówią w Wigilię Bożego Narodzenia ludzkim głosem. W jakim terminie robią to zwierzęta innych wyznań oraz religijnie indyferentne, tego mi sąsiad na razie nie powiedział, a jak mi Jacek nie powie – to nie wiem, bo i skąd? W przypadku zwierząt niemówiących nie ma przynajmniej problemu piln ...

lukasz-swiecicki
24 grudnia 2021 11:50

11     1184    12

Krzyżowa droga na Objawienie Pańskie 2021

Krzyżowa droga na Objawienie Pańskie

To tekst z początku tego roku. Ale, jako że Objawienie zaraz po Narodzeniu (to po ludzku jest Trzech Króli) - przypominam ten felieton.

Przez wiele lat, pisałem już o tym, odmawiałem sobie różaniec w stanie nieświadomości. To znaczy, że nie zapoznałem się z instrukcją obsługi. Zasadniczo nigdy nie czytam żadnych instrukcji. Po prostu nie jestem w stanie. Pewnie kilka przedmiotów z tego powodu zepsułem, ale bez przesady – życia sobie nie zepsułem. Do rzeczy najważniejszych nie ma instrukcji, a ci, którzy ich szukają, tracą czas i często gotowi są przegapić swoje najlepsze szanse. Tak uważam.

No, ale w końcu przeczytałem instrukcję także do różańca. Bez głębszego powodu. Chyba po prostu dostałem jakąś instrukcję od pacjentki, a jak coś dostanę od pacj ...

lukasz-swiecicki
23 grudnia 2021 08:34

10     937    5

Jak składać życzenia czyli Świąteczne Życzenia dla Wszystkich Czytelników!

Jak składać życzenia czyli ŻYCZENIA DLA WSZYSTKICH  CZYTELNIKÓW, złożone po głębokim namyśle!!

Jestem wielkim miłośnikiem okolicznościowych mów, nekrologów, toastów, ba – nawet powitań, które są uważane za szczególnie niewdzięczne.

Pamiętam jak sporo już lat temu miałem przywitać biskupa podczas bierzmowania mojej córki. Wystąpiliśmy razem z Żoną, ale do mówienia zgłosiłem się ja. No i coś powiedziałem w tym duchu, że jeszcze nie tak dawno niosłem tu córkę do chrztu, a teraz prowadzę do bierzmowania i dalej w tym duchu.

Ksiądz biskup uśmiechnął się dobrotliwie, położył dłoń na głowie nieco wystraszonej małżonki i powiedział „no to pięknie panu dzieciątko wyrosło..”. Trochę zapomniałem języka w gębie i zacząłem się zbierać do odwrotu, kiedy za plecami usłyszałem szept zazdrosnej sąsiadk ...

lukasz-swiecicki
22 grudnia 2021 13:10

13     1195    10

Czy można zostać felietonistą niechcący?

Czy można zostać felietonistą niechcący?

To jest dokończenie felietonu o moim ulubionym felietoniście. Który chyba nie był felietonistą, a w każdym razie Wikipedia nie wie o tym. Nie muszę nawet sprawdzać, bo jako się rzekło, nie sprawdzam pisząc felietony.

Moim zdaniem nie można niechcący zagrać koncertu symfonicznego. Co tam koncertu – nawet etiudy Wam się nie uda. Nie można też napisać niechcący „Trzech muszkieterów” – założę się, że nie napiszecie w ten sposób nawet „Jednego, malutkiego muszkieterka”!

A felietonistą można zostać. Jestem pewien. Jestem tego przykładem. Człowiek pisze coś, a potem ktoś mówi: „O! Kolego, to felieton się napisało!”. O zostajesz felietonistą.

Więc ten gość o którym jest ten felieton był właśnie felietonistą, bo ja tak mówię. Nie wiem czy wiedział, że pi ...

lukasz-swiecicki
21 grudnia 2021 11:50

13     1159    9

Mój najbardziej ulubiony felietonista i dlaczego jest nim...?

Mój najbardziej ulubiony felietonista i dlaczego jest nim…?

Dlaczego to jest dla mnie ważne, żeby sobie powiedzieć, których felietonistów lubię najbardziej? Niedawno, że tak powiem na dniach, skończyłem 60 lat i zdałem sobie sprawę z tego, że różne strumienie rzeźbiły we mnie swoje koryta.

Te najbardziej oczywiste strumienie czyli bycie mężem, ojcem, dziadkiem. Te bardzo silne czyli bycie lekarzem, psychiatrą, nie śmiem powiedzieć naukowcem – bo nim jednak nie jestem, ale jakoś tam „poszukującym prawdy medycznej” (nie, chyba nie to, mam nadzieję, że się domyślacie o co mi chodzi, a czego nie umiem dobrze wyrazić).

No i te dziwne, kręte, ale jednak, jak to teraz widzę i widzę coraz bardziej, bycie specyficznym opowiadaczem historii czyli felietonistą. To się też okazuje bardzo ważne. Dl ...

lukasz-swiecicki
20 grudnia 2021 09:40

37     1967    4

Czym się nie przejmować? Część druga. Możliwe, że nie ostatnia.

Czym się nie przejmować? Część druga. Być może jednak nie ostatnia.

 

Pewnie już nie pamiętacie.. To jest taki prowokacyjny wstęp, zaraz się okaże dlaczego prowokacyjny.

A więc – pewnie już nie pamiętacie, że napisałem już kiedyś o tym, czym nie należy się przejmować, a czym przejmuje się bardzo wielu moich pacjentów. Pamiętacie? No to o czym był tamten odcinek? Tylko nie wolno sprawdzać!

Ja musiałem sprawdzić… A przecież sam to napisałem i napisałem nie z, ojej jak to powiedzieć, żeby uniknąć słowa „dupa”, dziś jest przecież Światowy Dzień bez Przekleństw.. Jeśli ktoś się śmieje z tego, że dupa to nie przekleństwo to napominam go! Nie wolno używać wulgarnych słów. Człowiek się szybko uodparnia. Najpierw mu „dupa” nie przeszkadza, a po kilku miesiącach już lata po ulicy i każe ludziom ...

lukasz-swiecicki
19 grudnia 2021 11:34

5     1065    9

Między nami pacjentami

Między nami pacjentami

Kiedyś, ponad pięć lat temu lata temu, obiecywałem, że jeszcze napiszę o pacjentach, którzy leżeli razem ze mną w oddziale neurochirurgii wówczas, gdy pewien pan kierowca, patrząc w inną stronę, postanowił wybić mi z głowy resztki mózgu, które pozostały po wypadku na nartach. Wówczas, po wypadku narciarskim, też leżałem na tym samym oddziale neurochirurgicznym (pozdrowienia dla profesorów Czernickiego i Koszewskiego!) i też z jakimiś pacjentami zapewne, ale po prostu tamtych pacjentów już trochę nie pamiętam. Patrz resztki mózgu.

O swojej pisarskiej obietnicy trochę już zapomniałem. Trochę też jednak było czy jest tak, że trudno mi wspominać niektóre okoliczności. To było bardzo bolesne, nigdy nie myślałem, że ból tak boli. To nie są rzeczy do częstego opowiadani ...

lukasz-swiecicki
18 grudnia 2021 09:12

2     929    11

Prawa? Tylko dla aniołków.

Prawa? Tylko dla aniołków.

Kilka tygodni [oczywiście obecnie to już kilka lat] temu w sobotnim dodatku Rzeczpospolitej ukazał się wywiad Roberta Mazurka z posłem Patrykiem Jakim. Główna część wywiadu dotyczy dzieci z zespołem Downa.

Poseł Jaki broni praw tych dzieci do życia i stanowczo potępia praktyki eugeniczne, które się w odniesieniu do tej grupy ludzi stosuje. Osoby z zespołem Downa są masowo zabijane ze względu na występujacą u nich anomalię chromosomalną – trisomię 21 pary chromosomów. Dla każdego logicznie myślącego człowieka (wcale niekoniecznie chrześcijanina!) jest zupełnie oczywiste, że taka metoda decydowania o tym, czy ktoś powinien żyć czy umierać (taka metoda czyli badanie genetyczne) jest absolutnie niedopuszczalna i krótko mówiąc prowadzi do ludobójstwa. Jest to logi ...

lukasz-swiecicki
17 grudnia 2021 13:56

13     1248    16

Iluzja antypsychiatrii

Iluzja antypsychiatrii – komentarz do artykułu Thomasa Szasza [1].

 

Komentarz do artykułu Thomasa Szasza napisałem wkrótce po jego opublikowaniu, które miało miejsce w 2011, a więc chyba jeszcze za życia autora (Szasz zmarł w 2012). Mam jednak wrażenie, że ten komentarz sprzed 10 lat jest nadal aktualny, może bardziej aktualny niż wtedy, ponieważ, mam przynajmniej takie wrażenie, antypsychiatria wcale nie umarła razem ze swoim twórcą, a nawet chyba ma się coraz lepiej. Jak sądzę – niestety.

 

Nie ma chyba psychiatry, który po przeczytaniu „Mitu choroby psychicznej”, a przypuszczalnie jeszcze podczas czytania tego eseju (?), nie pomyślałby sobie: „Przecież to bzdury, to wszystko nieprawda. Nie jestem zbrojnym ramieniem polityków, nie karzę za złe zachowania i z pewnością nie jestem w ż ...

lukasz-swiecicki
16 grudnia 2021 17:29

23     1469    6

Dziwne wakacje czyli kościółkowo

Dziwne wakacje – czyli kościółkowo.

Tak się ostatnio złożyło, przy okazji wyjaśnię czemu, że za nic nie mam czasu pisać. Rzadko mi się tak zdarza, no ale nastąpił ten dzień. Przypomniałem sobie jednak wakacyjny felieton z zeszłego roku. Jest szansa, że nie znacie tego tekstu. Jest też szansa, że w tym roku będzie ciut inaczej..

 

Zasadniczo mam za krótkie ręce. To znaczy krótsze niż ogólna populacja. Przynajmniej niż ta jej część co ma ręce normalnej długości. Czyli moje są krótkie.

W związku z zapowiadanym końcem jesieni, co zwiastuje, o ile dobrze pamiętam, początek zimy, udałem się do pani krawcowej, pracującej pod dźwięcznym pseudonimem „Złota Igła”, ale przeze mnie zwanej „Szpuleczką” (nie jest w ogóle złota!, a szpuleczkowata dość wyraźnie), w celu skrócenia rękawów jesionki. Wyr ...

lukasz-swiecicki
15 grudnia 2021 13:56

2     975    8

Widmo wolności

Widmo wolności

Tytuł tego felietonu to po prostu tytuł filmu Luisa Bunuela. Dla nieuważnych – film ma tytuł „Widmo wolności”. Czemu tak łopatologicznie tłumaczę? Otóż ostatnio w jednym z felietonów pytałem uważnych Czytelników o imiona swoich wnuków, wymienione w tekście. Po publikacji zgłosiła się do mnie Czytelniczka, która chciała udzielić odpowiedzi na moje pytanie. Jej odpowiedź brzmiała „domyśliłam się, że jest pan dziadkiem, czy dobrze zgadłam?”. Co tu dużo mówić – zgadła. Wygrała nagrodę. A ja zacząłem bardziej tłumaczyć. Widać tak trzeba.

Wracając do filmu – w scenie końcowej bohaterowie wyrzucają zwierzęta z klatek w ZOO, po to żeby się w nich schronić. Krzyczą przy tym „Precz z wolnością”. Zawsze bardzo lubiłem tę scenę, choć tak naprawdę nie miałem pojęcia o co tu może chod ...

lukasz-swiecicki
14 grudnia 2021 15:12

18     1199    10

Różańcowe medytacje z Borysiem AD 2020.

Różańcowe medytacje na spacerach z Borysiem anno domini 2020.

Od wielu lat mam zwyczaj rano, podczas spaceru z Borysiem (psem, który jak wiadomo nie jest moim psem, a w każdym razie nie bardziej niż ja jego człowiekiem), odmawiać dziesiątkę różańca. Przypuszczam, że niektórzy mogą w tym widzieć przejaw dewocji, a inni wręcz przeciwnie – pobożności zbyt małej.. Ale ja w ogóle nie chcę o swojej pobożności, więc nie musimy się nad tym zastanawiać. Chodzi raczej o to, że w związku z odmawianiem różańca zetknąłem się z problemem, dotychczas nieobecnym w moim katolickim życiu, pod tytułem „tajemnice różańca”.

Początkowo po prostu odmawiałem sobie różaniec, bez żadnych tajemnic, bo co tam będę przed Bogiem tajemnice robił (uwaga: to żarcik! Wiem, że nie o to chodzi). No, ale w jakimś momencie ...

lukasz-swiecicki
13 grudnia 2021 15:02

23     907    9

Wrażliwsi niż inni ludzie? To kwestia metodologii.

Wrażliwsi niż inni ludzie? To kwestia metodologii.

 

Chorzy na depresję często opisują samych siebie jako „wrażliwszych” niż inni. Nierzadko mają poczucie, że to właśnie szczególna wrażliwość, w domyśle także wrażliwość na cierpienie innych, mogłaby być jedną z przyczyn choroby.

Okazuje się, że sprawa wcale nie jest taka prosta. Badania przeprowadzone kilka lat temu przez Cusi i wsp. oraz Thomę i wsp. wydawały się wskazywać raczej na to, że osoby z depresją mają niższy poziom empatii, to znaczy, że są w mniejszym stopniu zdolne do współodczuwania z osobami cierpiącymi, w porównaniu do osób zdrowych.

Najnowsze badanie dotyczące tego bardzo ciekawego tematu, przeprowadzone przez Banzhafa i wsp., zostało opublikowano w Psychiatry Research.

Autorzy zwracają uwagę, że empatia nie może być p ...

lukasz-swiecicki
12 grudnia 2021 10:44

19     1329    6

Ciąg dalszy zimowej podróży czyli różańcowy spacer

Ciąg dalszy zimowej podróży czyli różańcowy spacer.

 

Tak stanęliśmy na naszym spacerze z Borysiem tuz za Ptakami Jasia Sajdaka i stoimy już kilka dni, bo nie ma czasu nic napisać, a w międzyczasie to już się zrobiło całkiem zimno, więc ile tak można stać.

Że też swoją drogą takie to mało uzgodnione z tym ociepleniem klimatu… To znaczy w takie lata, kiedy zimy są ciepłe to wszystko w porządku, ale potem znów są zimne i trzeba głupkom różnym tłumaczyć, że to ocieplenie to wcale nie ocieplenie, a klimat to nie pogoda i że to zupełnie nie szkodzi, że CO2 produkują Chińczycy, którzy wcale nie mają zamiaru przestać.. Ale ja jestem zwykłym wstecznikiem, więc pewnie dlatego tak marudzę. Ma być ocieplenie, to pewnie jest ocieplenie, tylko mniej zauważalne czy jakoś tak.

Ruszmy się. Zaraz za pt ...

lukasz-swiecicki
11 grudnia 2021 09:57

64     1372    6

Jeśli zimową porą podróżny czyli podróż wzdłuż północnego muru Cytadeli

Jeśli zimową porą podróżny czyli podróż wzdłuż północnego muru Cytadeli i z powrotem.

 

Ten felieton dedykuję wszystkim, którzy napisali mi życzenia urodzinowe. To podziękowanie dla Was wszystkich, ze szczególnym uwzględnieniem pani Justyny – bo napisała pierwsza, jeszcze zanim się obudziłem. Pomimo sędziwej starości – wzruszyłem się. Dzięki wielkie!!

 

Jeśli zimową porą podróżny zabłąkasz się w okolice Cytadeli na warszawskim Żoliborzu, a może w okolicach Żoliborza na Cytadeli, bo Cytadela jest naprawdę duża, to zapraszamy na spacer wzdłuż północnej ściany.

To jest kraina moja i Borysia, choć oczywiście nie mamy jej na wyłączność, ale jesteśmy jednymi z najbardziej wytrwałych spacerowiczów. Tu przychodzi mi na myśli co najmniej 20 innych osób, które też by mogły o sobie tak powiedzieć ...

lukasz-swiecicki
10 grudnia 2021 08:58

3     937    7

Być jak Szpulcia

Być jak Szpulcia.

 

To felieton o moim poprzednim psie, który był suką i szkockim terierem. Jakieś bez sensu to zdanie, ale takie mi wyszło.

Kim jest Szpulcia? Problem od samego początku. Nie będzie mi łatwo wyjaśnić. Ktoś postronny mógłby uznać, że Szpulcia to mój pies. To bzdura. Po pierwsze Szpulcia jest samicą, a więc nie jest psem. Stanowczo nazywam Ją suką i radzimy sobie z tym. Ostatecznie to nie jest nasza wina, że niektóre słowa są nie do końca jednoznaczne, albo obciążone troszkę pejoratywnie. Ale nie dajemy się nabrać, żadne tam „sunia”, a nie daj Boże „dziewczynka” – fuj! Suka i już.

Z tym, że nie chodzi o płeć. To znaczy w ogóle to chodzi, ale w tym wypadku nie. Chodzi o to, że Szpulcia nie jest „moją” suką. Tak samo jak ja nie jestem Jej człowiekiem-samcem. My nie mamy ta ...

lukasz-swiecicki
9 grudnia 2021 09:00

3     1035    6

Ślubne życzenia i rady

Ślubne życzenia i rady

 

Antek się żeni. I to dziś. Antek jest jednym z najprzystojniejszych moich kuzynów (ciotecznych siostrzeńców). Właściwie chciałem od razu napisać, że najprzystojniejszym – ostatecznie to dzień Jego ślubu. No, ale to jednak byłoby niesprawiedliwe. Mam całe mnóstwo kuzynów i jeden piękniejszy od drugiego. Tak że wybacz Antek. Ale na pewno bardzo ścisła czołówka. Ja zawsze chciałem tak wyglądać i na razie jeszcze mi się nie udało.

No tak, ale nie o to chodzi przecież jak kto wygląda tylko bardziej o to, co tam ma w środku. Jedną z dróg do dobrego poukładania sobie w środku jest stosowanie się do mądrych rad i zaleceń. Tak, zgadzam się, to nie jest zbyt popularna droga, a niektórzy powiedzą nawet, że w ogóle nieużywana. Ja tak nie sądzę. Dobre rady nie działają od r ...

lukasz-swiecicki
8 grudnia 2021 14:56

8     1156    6

Dwie strony cierniowej korony czyli przytulalstwo stosowane

Dwie strony cierniowej korony czyli przytulalstwo stosowane

 

Piątkowy ranek z Borysiem na Cytadeli, bo niby gdzie? Po bardzo wietrznej nocy. Dla wielu ludzi oznacza to na pewno duże straty materialne, a kilka osób straciło dziś w nocy życie.

A dla mnie? W tej chwili to oznacza, że wszędzie jest pełno patyków, którymi Borys będzie się zajmował. Nie jestem mu potrzebny i mogę odmawiać różaniec. Czyli dziś klucze do różańca.

Tajemnica bolesna – ukoronowanie cierniem (mi się co prawda zawsze wydaje, że „nakładanie cierniowej korony”, ale rozumiem, że to niesłuszna koncepcja..). Wiele razy myślałem, żeby coś na ten temat napisać, ale zawsze kończyło się na jednej myśli – że to tak każdy uważa, że jemu zakładają cierniową koronę. A to przecież nie jest tajemnica „użalająca się nad sobą” tyl ...

lukasz-swiecicki
7 grudnia 2021 15:18

8     1265    8

Czy masa waży gdy waga masi - rozważania o odchudzaniu.

Czy masa waży, gdy waga masi? Wakacyjne odchudzanie - rozważania.

 

To felieton z wakacji, ale nie było go tu jeszcze, a nic innego dziś nie zdążę.

Siedzę w Końcewie, który dla mnie zgodnie z nazwą, jest zawsze jakimś końcem Świata, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu – takim, że tu już nic mnie nie dostanie i jestem dla siebie.

No więc siedzę pod wielkim drzewem, istny Jan z Czarnolasu, choć drzewo to raczej nie lipa, a raczej, według moich skromnych umiejętności botanicznych – wiąz. Ale czuję się jak Kochanowski, bo wokół dzieci wesoło kwiczą, pieski hauczą, a mrówki burczą, czy co też tam one sobie robią maleńkie. Podziwiam pana Jana, że w takiej sytuacji potrafił precyzyjnym wierszem. Ja mam problemy nawet z felietonem.

No i jak się zdaje nie tylko z felietonem. Ledwie wysiadłem ...

lukasz-swiecicki
6 grudnia 2021 19:33

13     1382    7

 Poprzednia  Strona 27 na 30.    Następna