-

lukasz-swiecicki

Artykuły użytkownika

Przygody z elaną - wersja znacznie rozbudowana

Po wczorajszej publikacji dostałem dużo ciekawych komentarzy, co skłoniło mnie do znacznego rozbudowania wersji. Muszę ją teraz jeszcze raz opublikowac ryzykując, że jej nikt nie przeczyta...

Przygody z elaną wersja 2.0

Kilka dni temu opisałem (wstępnie) swój pomysł na pewien model powstawania choroby afektywnej dwubiegunowej (a może także depresji). Opublikowałem ten pomysł na swoim blogu, ale także na forum młodych psychiatrów.

Nie ukrywam, bo nigdy tego nie ukrywam, że cała ta historia nie jest tak zupełnie na serio. W zasadzie te felietony są persyflażami, czyli takim przerysowanym nieco naśladowaniem wymądrzonych nadmiernie artykułów naukowych (słusznie nazywanych „naukawymi”). Tyle tylko, że jak coś nie jest na serio, to przecież wcale nie znaczy, że „nie ma sensu”, „opowiada o n ...

lukasz-swiecicki
31 marca 2022 15:42

3     838    8

Przygody z elaną

Przygody z elaną

Kilka dni temu opisałem (wstępnie) swój pomysł na pewien model powstawania choroby afektywnej dwubiegunowej (a może także depresji). Opublikowałem ten pomysł na swoim blogu, ale także na forum młodych psychiatrów.

Nie ukrywam, bo nigdy tego nie ukrywam, że cała ta historia nie jest tak zupełnie na serio. W zasadzie te felietony są persyflażami, czyli takim przerysowanym nieco naśladowaniem wymądrzonych nadmiernie artykułów naukowych (słusznie nazywanych „naukawymi”). Tyle tylko, że jak coś nie jest na serio, to przecież wcale nie znaczy, że „nie ma sensu”, „opowiada o nieistniejącej rzeczy”, „nie dotyczy niczego”. No nie!

Pisząc o czymś niezupełnie serio nie chcę pokazać, że to nie jest ważna sprawa, chcę tylko zaznaczyć, że mam dystans do tego, o czym mówię. A czemu c ...

lukasz-swiecicki
30 marca 2022 20:50

8     875    9

Kwestia wieku czyli pesel mi nie nadąża

Kwestia wieku czyli pesel mi nie nadąża

 

Pewnie już o tym kiedyś pisałem, ale to jednak z moich ulubionych historii i musze co pewien czas ją powtarzać.

Zdarzyło się to w sądzie. Zostałem wezwany na rozprawę jako biegły. Biegłego zawsze pytają o zawód, o karalność, o to czy nie jest spokrewniony ze stronami i takie tam rzeczy. Ale obowiązkowo pytają o wiek, a nawet zwykle sędzia uściśla, że chodzi o „lata ukończone”. Po co? Nie mam pojęcia. Ale zawsze tak jest.

Więc i ja zostałem zapytany o wiek i śmiało odrzekłem „39”. „Ile??” zainteresowała się nieoczekiwanie pani sędzia. „39” – powtórzyłem. „To dziwne” – zafrasowała się sędzia – „bo przecież pan doktor był tu kilka dni temu i wtedy powiedział pan 40…”. Rzeczywiście, teraz sobie przypomniałem, że cos takiego miało miejsce. Gorączkow ...

lukasz-swiecicki
29 marca 2022 15:58

9     1343    14

Elanę witalną mierzy się w famach czyli o implikacjach pewnej koncepcji

Elanę witalną mierzy się w famach czyli o implikacjach pewnej koncepcji.

 

W poprzednim felietonie opisałem nową (?), przynajmniej w moim mniemaniu, koncepcję choroby afektywnej dwubiegunowej. Sądzę mianowicie, że bardzo istotnym czynnikiem jest to, czy w przebiegu choroby pierwotna i główna jest mania, czy też depresja. W związku z tym proponuję podział na:

  1. Chorobę afektywną dwubiegunową typ maniakalny/hipertymiczny
  2. Chorobę afektywną dwubiegunową typ depresyjny/ dystymiczny

Oczywiście w obu przypadkach możliwe jest występowanie zaburzeń typu 1 (z dużymi maniami) i typu 2 z hipomaniami i bez dużych manii. Zaburzenia typu 3, z maniami indukowanym lekami, są obecnie włączone do typu 2 (choć możliwe jest także włączenie do typu 1).

Z braku miejsca, bo strasznie się rozgadałem, nie omówi ...

lukasz-swiecicki
28 marca 2022 15:15

7     966    9

Mam koncepcję. Co gorsza - mam ich więcej.

Mam koncepcję, co gorsza – mam ich więcej.

Przysiągłem sobie w kaplicy (to jest taki nasz zwrot rodzinny, kiedyś pisałem o tym), że nie będę więcej nudził o tym, że jestem stary. Takie gadanie nie ma sensu, bo potem wszyscy się angażują w wymianę zdań typu „a ja jestem starszy”, „a ja jestem jeszcze starszy”, „a ja to mam już taką sklerozę, że sam nie wiem jaki stary jestem”. Ja tam się z wami nie ścigam, więc nie będę pisał o swojej starości.

Nie ulega natomiast wątpliwości, że jestem psychiatrą od 35 lat. Dużo to czy mało – niech tam sobie każdy sam odpowie. W praktyce polega to na tym, że przez większość życia słucham co ludzie mówią i staram się to zrozumieć. To jest trudne. Mimo moich znacznych wysiłków i naprawdę bardzo dobrych chęci, przyznaję – nie jestem pewien jak właściwie l ...

lukasz-swiecicki
27 marca 2022 15:23

7     2014    12

Laskowskie rekolekcje wielkopostne AD 2021

To jest tekst napisany niemal równo rok temu. Była zima, co trudno sobie wyobrazić. Byłem bardzo chory i pogrążony w swoich własnych nieszczęściach. Wojny żadnej nie było. Inaczej było. Trochę może ze zdziwiniem przeczytałem ten tekst dziś. Minęło tak niewiele czasu, a tak wiele się zmieniło. Także i na lepsze - na przykład teraz jestem zdrowy i nie mam dość. A inne sprawy - wiadomo. Trudne są.. 

Laskowskie rekolekcje wielkopostne AD 2021.

Kiedy niesiony ostatnią falą zimowego powietrza, a tak naprawdę wieziony samochodem przez kochaną Żonę, w tumanach śniegu zmierzałem w stronę Lasek, nie myślałem o żadnych rekolekcjach czy innych dusznych skupieniach. Tak naprawdę nie myślałem o niczym, co akurat dobrze mi wychodzi, a poza tym miałem zupełnie dość. Może po raz pierwszy w swoim życiu? ...

lukasz-swiecicki
26 marca 2022 21:08

3     786    11

Czterej pancerni, amalgamat i głupie bomby.

Czterej pancerni, amalgamat i głupie bomby

 

Ostatnio bardzo mało piszę. Nikt tego nie zauważył, co sprawia, że trochę mi głupio, ale ja sam przecież wiem, że już dawno niczego nie napisałem. To znaczy piszę codziennie o nosorożcach, ale to jednak nie jest to. Mimo, że jak się wydaje nikt specjalnie nie odczuwa braku moich felietonów, to i tak mam potrzebę napisania czegoś, choćby dla siebie.

Jestem stary. Wiem, że nie jestem bardzo stary i że wielkie grono osób starszych zakrzyknie – jaki tam stary, to my jesteśmy starzy! Ale nie chodzi mi o to, żeby się licytować, wcale nie mam ambicji, żeby być najstarszy na Świecie albo przynajmniej w towarzystwie. Chodzi mi o cos innego. Stwierdziłem, że jestem stary, ponieważ wśród moich możliwości na duchowym czy też mentalnym wyświetlaczu pojaw ...

lukasz-swiecicki
25 marca 2022 18:20

37     2462    12

Mam problemy z suplikacją albo ona ze mną

Mam problemy z suplikacją

 

Jeśli ktoś nie jest stałym bywalcem kościołów (w sensie uczestnictwa w mszach świętych, a nie zwiedzania), to mógł się nie zorientować, że od początku pandemii, czyli już od dwóch lat było nie było, po mszach świętych odmawia się, a właściwie odśpiewuje, modlitwę błagalną zwaną suplikacją. Może teraz już to zarzucono gdzieniegdzie, ale w kościele św. Marcina na warszawskiej Starówce, a jest to kościół do którego się poczuwam od zawsze, suplikację nadal odmawiamy.

Bardzo lubię te modlitwę, ale nie byłbym sobą, gdybym z nią nie miał problemów. W zasadzie nie chciałem nikogo tymi problemami epatować, ale ostatnio, a mianowicie wczoraj, pomyślałem o czymś, co spowodowało przekroczenie mojego zwykłego poziomu epatowalności.

Może wyjaśnię jak się wylicza taki pozi ...

lukasz-swiecicki
18 marca 2022 16:30

28     1840    6

Zespół Korsakowa, niekoniecznie Rimskiego.

Zespół Korsakowa, niekoniecznie Rimskiego.

Czasem tak mi się zdarza, że mnie coś prześladuje. Co ja mówię? Czemu niby czasem? Co chwila mi się tak zdarza! Gdybym nie wiedział, co to są urojenia prześladowcze, to myślałbym chyba, że je mam od tych wszystkich prześladowań.

A od kilku dni chodzi mi ciągle po głowie Siergiej Siergiejewicz Korsakow. Pierwszy w Rosji profesor psychiatrii. Zmarł w wieku 46 lat, więc szybko zdążył tym profesorem zostać, szybko też zdążył umrzeć – z pewnością dlatego, że był potężnie gruby i nie miał zdrowego serca. Ale nie dlatego o nim myślę, tylko dlatego, że to właśnie on po raz pierwszy obszernie opisał chorobę nazywaną zespołem Korsakowa lub zespołem amnestycznym Korsakowa.

Najbardziej charakterystyczną cechą kliniczną zespołu Korsakowa jest coś, co w psy ...

lukasz-swiecicki
14 marca 2022 21:32

99     4344    17

Wpływ internetu na zdrowie psychiczne

Skończyłem pisać długi tekst dotyczący wpływu COVID19 na zdrowie psychiczne. Sensowność pisania tego tekstu umarła 24 lutego, bo wojna unieważniła pandemię, co prawda głównie w rzeczywistości subiektywnej, ale innej za bardzo nie mamy. Dziś napisałem ostatni krótki rozdział i pomyślałem, że jeśli Czytelnik zamieni COVID19 na "inwazja na Ukrainę" to w zasadzie tekst będzie słuszny. Choć pewnie nieodkrywczy. Po krótkim wahaniu postanowiłem opublikowac.

Wpływ internetu i mediów społecznościowych na zdrowie psychiczne w czasie epidemii COVID19

Wpływ internetu i mediów społecznościowych na stan psychiczny w okresie pandemii i różnych katastrof tego typu jest oczywiście bardzo niejednoznaczny. Wynika to z samej istoty działania tego typu narzędzi.

Podstawową cechę internetu jest możliwość uz ...

lukasz-swiecicki
11 marca 2022 19:29

6     1567    8

W co nie wierzymy czyli Poncki Piłat i progenitura boża

W co nie wierzymy czyli Poncki Piłat i progenitura boża.

 

Każdego dnia wychodzę z domu odmawiając po pierwsze Wierzę w Boga, nie w wersji skróconej, Składu Apostolskiego, tylko w pełnej. Skróconej nie odmawiam nie dlatego, że nie lubię chodzić na skróty. Trawestując św. Jana można z pewnością powiedzieć – „jeśli twierdzicie, że nie chodzicie na skróty to samych siebie oszukujecie”. Mi się po prostu skrócona myli z dłuższą wersją i jakbym zaczął mówić raz tak, raz tak to bym się w ogóle pogubił.

A w tej długiej wersji są różne historie i nad niektórymi muszę się zastanawiać. Pamiętam, że kiedy mój syn Kostek przystępował do Pierwszej Komunii, to w ramach przygotowań śp. ksiądz Indrzejczyk, późniejszy kapelan śp. Lecha Kaczyńskiego, egzaminował dzieci z różnych prawd wiary. Koleżanka Ko ...

lukasz-swiecicki
10 marca 2022 16:28

8     1480    11

Czy Rosjanie wiedzą?

Czy Rosjanie wiedzą?

 

Zdaję sobie sprawę, że w tych dniach powinienem być w miarę możności zabawny i opowiadać o wnuczkach. Ostatecznie wszyscy w zasadzie wiemy czym się martwimy (choć czasem wcale nie jestem tego taki pewny) i pisanie o tym, wydawałoby się, do niczego nie prowadzi.

Muszę przyznać, że moje życie w ciągu ostatnich dwóch tygodni nie zmieniło się jakoś radykalnie, nadal mam wnuczki, nadal jestem przejęty tym, że mogę z nimi rozmawiać, bawić się z nimi czy zajmować w inny sposób. Mogę ich na przykład wozić w przyczepce do roweru (oczywiście bez użycia roweru!), co jest bardzo zabawne i co każdemu polecam.

Być może główna zmiana polega na tym, że od dwóch tygodni bardzo wielu pacjentów oczekuje ode mnie, że powiem im coś co nie jest związane z rosyjską inwazją i staram się ...

lukasz-swiecicki
8 marca 2022 15:25

20     2132    13

Pytania do eksperta. Odcinek pierwszy - dinozaur Pimpuś.

To zupełnie inny dział, niż moje zwykłe felietony. Takie bardzo krótkie teksty opisujące moje relacje z różnymi moimi wnukami, które to wnuki są ekspertami od różnych spraw i sprowadzają mnie na właściwą drogę. Dziś odcinek pierwszy pt. Dinozaur Pimpuś.

Jańcia (moja druga wnuczka z trzech) śpiewa już od trzech godzin: "Dinozaur Pimpuś sialalalalala!!!"

Dziadek pyta: Czy to jest Jańci ulubiona piosenka?

Ekspert Bronisław (mój piąty wnuk prywatnie): Nie, to nie jest jej ulubiona piosenka.

D.: To czemu ją śpiewa?

Bronisław: Bo innej nie zna.

D.: A jakie są dalsze słowa?

Bronisław: Nie ma żadnych i to Jańci odpowiada.

 

Dziękujemy Ekdpertowi i Jańci. Prosimy Dziadka o przygotowanie mądrzejszych pytań.

To wszystko.

lukasz-swiecicki
5 marca 2022 15:35

7     1232    6

Czy Putin jest chory psychicznie? Odpowiedź nieoczywista.

Czy Putin jest chory psychicznie? Odpowiedź nieoczywista.

Kilka lat temu, nie bardzo mi się chce sprawdzać, ale pewnie około 7, pewien nieetyczny dziennikarz zadał mi nieoczekiwanie kilka pytań dotyczących polskich polityków. Dziennikarz wymieniał różne dziwne zachowania tych polityków i, w luźnej rozmowie, pytał mnie o zdanie. Kilka razy wyrwało mi się stwierdzenie „to przecież chore”.

Nas tej podstawie dziennikarz napisał „wywiad”, w którym moje luźne uwagi ubrał w słowa, z których wynikało, że znany psychiatra (czyli ja) rozpoznaje chorobę u tego i owego polityka. Nie muszę chyba dodawać, że rozmawialiśmy co prawda o politykach z różnych opcji, ale w wywiadzie pojawili się tylko ci, którzy pasowali do linii pisma, reprezentowanego przez dziennikarza.

Otrzymałem artykuł do autoryzacj ...

lukasz-swiecicki
4 marca 2022 11:39

11     1866    15

Czy musimy kochać Putina i dlaczego tak?

Czy powinniśmy kochać Putina i dlaczego z pewnością tak?

 

Niektórzy ludzie lubią sobie pogadać, a inni wręcz przeciwnie wcale nie. No więc ci co nie, to podnieście ręce. Pierwsza część felietonu Was na dotyczy, ale druga to już dotyczy wszystkich.

Wśród zagadnień omawianych przez tych, którzy sobie pogadać lubią, na nienajgorszym miejscu znajduje się zagadnienie pod tytułem „czy naprawdę Pan Bóg oczekuje, że będę kochał wszystkich ludzi?” (w wersji ateistycznej „czy oczekuje się ode mnie”).

Dyskusję rytualnie powinien zacząć jakiś dobroduszny i ciapowaty osobnik, taki co to się boi własnego cienia, a następnie potulnie zaznaczyć, że wszyscy ludzie są dziełem Stwórcy (w wersji ateistycznej „mają swoją godność”, przy czym ateiści nie potrafią powiedzieć skąd się ta godność wzięła, bo pr ...

lukasz-swiecicki
3 marca 2022 09:14

53     3019    16

Zwyczajna historia jednej obrączki

Zwyczajna historia jednej obrączki

Ja też boję się włączyć telewizor. I od kilku dni myślę – po co właściwie pisać takie małe felietoniki, zamknięte w malutkiej szklanej banieczce, w czasie kiedy przychodzą słonie i wszystkie banieczki… W każdym razie – zostają troszeńkę potłuczone. Po co pisać naukowe artykuły, z których nie da się strzelać i którymi nie można ludzi nakarmić, ani ich obronić? I nawet po co leczyć ludzi, którzy i tak potem zachorują na coś innego, a potem przecież umrą, bo nieśmiertelni się u mnie nie leczą?

Jak już dojdę do tego punktu, bo nie ukrywam, że to nie pierwsze takie rozumowanie w moim życiu, to niezmiennie zadaje sobie ostatnie już w tym ciągu pytanie: A po co ty pieprzysz takie głupoty? Istnienie pewnych rzeczy i problemów w żadnym stopniu nie wyklucza inn ...

lukasz-swiecicki
25 lutego 2022 18:34

9     1078    8

O depresji jeszcze raz.

O depresji jeszcze raz.

Mam pełną świadomość tego, że jak przestaję nudzić o elektrowstrząsach to zaczynam o depresji. W przerwie piszę o licie. I o Borysie. Najchętniej pisałbym co prawda o wnukach, no ale one nie zawsze chcą być opisywane. A depresja nie ma wyboru, więc znowu jest jej kolejka.

Przypuszczam, że jeszcze kilkanaście lat temu pisanie takiego tekstu nie byłoby potrzebne, a nawet nie bardzo zrozumiałe. Dla moich nauczycieli zawodu określenie „depresja w przebiegu zaburzeń afektywnych” miało, jak sądzę, wyraźnie określone znaczenie. Zamiennie mówiło się o depresji endogennej, nieco rzadziej, o ile pamiętam, o depresji o cechach melancholii lub po prostu o melancholii, w każdym razie była to jedna i ta sama choroba o nazwie „depresja”.

Jeśli chodzi o zaburzenia maniakalne to ...

lukasz-swiecicki
22 lutego 2022 21:43

7     823    3

Nie przejmujecie się - to jest 9 pytań, a nie 10 przykazań!

Jak badać osoby z depresją i ChAD część trzecia - Czego muszę się dowiedzieć od osób najbliższych pacjenta?

Albo – nie przejmujcie się! To 9 pytań, a nie 10 przykazań!

 

Czemu mam się dowiadywać od najbliższych, a nie po prostu od rodziny? Ponieważ w tej sytuacji chodzi o osobę lub osoby, które naprawdę wiedzą coś o pacjencie czyli na stałe z nim mieszkają, albo przynajmniej bardzo często widują i to najlepiej od dłuższego czasu. Stopień pokrewieństwa lub fakt pozostawania w formalnym związku nie mają z tym oczywiście nic wspólnego. Nie ma też z tym nic wspólnego czyjeś głębokie odczucie, że się kogoś „kocha”, a więc wszystko się o nim wie.

Przykład (z życia): Jestem mamą Jacusia i niezwykle go kocham, ten chłopiec jest całym moim życiem i wszystko o nim wiem.

- A ile Jacuś ma lat?

- S ...

lukasz-swiecicki
20 lutego 2022 15:40

5     991    7

Jak badać osoby z depresją część druga - o co pytać pacjenta?

Jak badać osoby z depresją i chorobą afektywną dwubiegunową – część druga: O co muszę zapytać pacjenta?

Każdy psychiatra dobrze zna zasady zbierania wywiadu, chciałbym jedynie zwrócić uwagę na zagadnienia według mnie kluczowe, jeśli chodzi o zbieranie danych, które w następnym etapie będą użyteczne dla podjęcia decyzji czy mamy do czynienia z chorobą afektywną dwubiegunową. Pierwsze pytanie, które należy zadać pacjentowi brzmi:

- Kiedy zaczęła się choroba?

Pytanie jest krótkie, jednak odpowiedź często niełatwa, za to dająca wiele do myślenia. Oczywiście pytanie w żadnym wypadku nie dotyczy pierwszego kontaktu pacjenta z psychiatrą – ten fakt jest najczęściej udokumentowany i łatwo umiejscowić go w czasie, ale też często nie ma wcale większego znaczenia. Założenie, że człowiek poszedł d ...

lukasz-swiecicki
19 lutego 2022 11:50

9     899    5

Jak badać osoby z depresją - część pierwsza czyli o co mam pytać samego siebie?

Jak badać osoby z depresją i choroba afektywną dwubiegunową część pierwsza – czyli o co mam pytać samego siebie?

 

Mam świadomość, albo przynajmniej ją czasem miewam, póki mi się coś nie pokręci, że nie prowadzę bloga dla młodych psychiatrów. Jakkolwiek wiem, że młodzi psychiatrzy też tu zaglądają. Bardzo się z tego cieszę i zapraszam, żeby nadal to robili. Jednak niewątpliwie – to nie jest większość Czytelników. Dlaczego więc mielibyście czytać tekst dotyczący badania psychiatrycznego?

Po pierwsze – oczywiście nie musicie go czytać, możecie poczekać na następny. Będzie o obrączkach, ślubach i takich tam. W zasadzie taki klasyk jak dla mnie.

Ale po drugie – jednak bardzo wielu z nas jest albo dotkniętych bezpośrednio jakimiś problemami związanymi z depresją, albo ma takie osoby w rodzi ...

lukasz-swiecicki
18 lutego 2022 16:14

0     814    5

 Poprzednia  Strona 24 na 30.    Następna