-
lukasz-swiecicki
Tajemnice różańca - medytacje na spacerach z Borysiem AD 2020
Dziś Święto, więc pomyślałem, że może czas trochę zacząć porządkować moje felietony dotyczące różańca i modlitwy, było ich całkiem sporo, ale tak naprawdę sam nie wiem ile, a poza tym nie miały żadnego wspólnego tytułu, bo to było jeszcze w czasach, kiedy nie myślałem o pisaniu cyklami. To jednak jest potrzebne wtedy, kiedy tego materiału robi sie dużo. Spróbuję trochę porządkować.
Tytuł główny:
Tajemnice różańca (i nie tylko)
Dziś pierwszy odcinek, który chyba był pierwszym napisanym, choć już nawet i za to obecnie nie ręczę..
czyli
Różańcowe medytacje na spacerach z Borysiem anno domini 2020.
Od wielu lat mam zwyczaj rano, podczas spaceru z Borysiem (psem, który jak wiadomo nie jest moim psem, a w każdym razie nie bardziej niż ja jego człowiekiem), odmawiać dziesiątkę różańca.
Przypu ...
|
lukasz-swiecicki |
| 15 sierpnia 2022 20:08 |
2     657    5
Po co Bóg stworzył mojego sąsiada i jak to się stało, że tak dobrze Mu wyszło.
Sąsiedzi
„Przyjaciół i wrogów stwarzamy sobie co prawda sami, ale sąsiada stwarza nam Pan Bóg”.
G.K. Chesterton „Heretycy”
Felieton „Z rodziną na zdjęciu” napisałem pod, jakby to nazwać? – perwersyjnym??, wpływem eseju Chestertona. Dlaczego nazywam ten wpływ „perwersyjnym” (poza tym, że nie przyszło mi do głowy lepsze słowo…)? Bo zrobiłem to dziwnie i z rozmysłem – czyli przeczytałem tylko kilka zdań z początku tekstu Chestertona, potem napisałem i opublikowałem swój felieton, a dopiero potem doczytałem Chestertona do końca.
Zrobiłem tak umyślnie, trochę dlatego, że nie chciałem się za bardzo sugerować tekstem wyjściowym, ale bardziej z ciekawości – czy dobrze wyczuwam w którą stronę pójdzie Autor. Wydaje mi się, że wyczułem bardzo dobrze. W tekście Chestertona są jednak fragmenty, ...
|
lukasz-swiecicki |
| 14 sierpnia 2022 19:31 |
6     977    1
"To wszystko już było" - ale czy naprawdę?? Wprawka na Maka i odrętwiały mózg.
„To wszystko już było” - ale czy naprawdę? Czyli wprawka na Maka i odrętwiały mózg…
„W dni świąteczne tylko nieliczni udają się na mszę. Nie do końca w niej uczestniczą, wystarczy im dotknąć wody święconej…Jeśli zdarzy się im zobaczyć podniesienie hostii, pysznią się tym, jakby dokonali wielkiego czynu… Poranne nabożeństwa i nieszpory ksiądz odprawia sam z ministrantem. Największe święta, nawet noc Bożego Narodzenia, spędza się na rozwiązłości, przeklinając i bluźniąc… nawet w kościołach tańczy się przy wtórze rozwiązłych pieśni. Przykład dają księża, przeklinając i grając w kości podczas nocnego czuwania..”
Nicolas de Climanges, za Johan Huizinga „Jesień Średniowiecza”
Czy to wszystko, co opisał de Climanges, dzieje się tu i teraz na Tarchominie (nie wiem czemu przyszedł mi do gło ...
|
lukasz-swiecicki |
| 12 sierpnia 2022 21:03 |
4     1033    6
Wybór drożdżówek - taktyka i strategia wg von Clausevitza
Wybór drożdżówek – taktyka i strategia.
„Przeważna ilość narad stanowi bezpodstawną gadaninę, w której wyniku albo każdy zostaje przy swoim zdaniu, albo zwyczajne ustępstwa z ubocznych względów prowadzą do bezwartościowego kompromisu”.
Von Clausevitz, „Wojna”
Rozważania na temat taktyki i strategii obowiązkowo muszą się zaczynać od Clausevitza. Zawsze sądziłem, że to pretensjonalny snobizm, ale od kiedy zacząłem czytać wspomniany traktat całkowicie zmieniłem zdanie. To niezwykle mądra książka, która naprawdę ma zastosowanie do wielu sytuacji. Na przykład drożdżówki na Mazurach…
Drożdżówki kupuje się w Wejsunach. Bo i tak za bardzo nie ma wyboru. Do Piszu jest za daleko, żeby jechać tam po drożdżówki. Gdyby na przykład potrzebny był imbir do curry – to wtedy naturalnie do Piszu. No, ...
|
lukasz-swiecicki |
| 11 sierpnia 2022 11:06 |
3     1183    8
Rozmowa z ekspertem część 10 - inflacja, drożyzna i maślane ciasteczka
Rozmowa z ekspertem część dziesiąta czyli inflacja, drożyzna i ciasteczka
Ekspertem jest w dzisiejszej rozmowy znany z ekonomicznych talentów Leon. Ponieważ jest to już 10, a zatem jubileuszowy, odcinek tej cenionej przez Czytelników serii, będzie trochę więcej kontekstów i opisów. Ale bez przesady, odcinek nie będzie nadmiernie długi.
Zakurzoną mazurską drogą łączącą Końcewo z Niedźwiedzim Rogiem jedzie rowerem Dziadek (chodzi o Dziadka narratora, bo w tej historii występuje także Dziadek Stefan). Wtem Dziadek spostrzega przy drodze baner z napisem „CIASTECZKA”. Napis jest krzywawy, ale można odczytać. Zaintrygowany Dziadek skręca.
Przy kamiennej bramie siedzą dwaj młodzi mężczyźni Henryk i Leon, oferujący ludności upieczone przez siebie kruche ciasteczka.
W tym momencie zaczyna się w ...
|
lukasz-swiecicki |
| 9 sierpnia 2022 15:33 |
2     983    7
Z rodziną na zdjęciu. Jaki sens ma rodzina?
Z rodziną na zdjęciu
„W naszych dekadenckich czasach co poniektórzy mędrcy zaczęli na serio atakować rodzinę. Podważyli jej sens, moim zdaniem błędnie; zaś obrońcy bronili jej, i też bronili błędnie. Pospolity argument na rzecz rodziny głosi, że pośród stresów i zmiennych kolei życia rodzina pozostaje miłą ostoją spokoju i zgodnego przymierza. Ale można też podnieść inny argument, dla mnie ewidentny, że główna zaleta rodziny polega na tym, że nie jest ani miła, ani spokojna, ani zgodna”.
C.K. Chesterton „Heretycy”
Cytat z Chestertona długi, ale wydaje mi się konieczny, bo i temat trudny. Zacznę od pieca, bo to zwykle daje dobre wyniki..
Nigdy nie byłem przekonany o słuszności powiedzeń ludowych. Chciałem nawet od razu napisać, że są głupie, ale po zastanowieniu uznałem, że tak nie mo ...
|
lukasz-swiecicki |
| 8 sierpnia 2022 13:25 |
3     1328    9
Zasady zachowania nad wodą
Zasady zachowania nad wodą
W gorące dni nad akwenami wodnymi w całym kraju gromadzi się wiele osób, w tym także rodziny wielodzietne. Może to stwarzać, a w praktyce po prostu stwarza, liczne problemy, niektóre z nich stanowią zagrożenie dla miru społecznego, inne dla obyczajności, a jeszcze inne dla życia lub nawet zdrowia, albo i odwrotnie. Problemów tych można uniknąć przestrzegając pewnych podstawowych zasad.
Omówmy je na przykładzie typowej sytuacji.
Ponieważ dzieci nie mogą iść nad wodę same, można im dodać do opieki dziadka. Stwarza to jednak pewne wymagania, które będą tematem tego wykładu.
Po pierwsze: wymagania dotyczące dziadka.
Dziadek powinien być stateczny, ale musi jednak być zdolny do ruchu. Zasadniczo dobrze jeśli będzie miał ruchome kończyny. Powinien być mężem jedne ...
|
lukasz-swiecicki |
| 7 sierpnia 2022 20:18 |
2     931    9
Dwie strony cierniowej korony czyli przytulalstwo stosowane
Dwie strony cierniowej korony czyli przytulalstwo stosowane
Ten piątek tu opisany nie był dziś. Tylko po jakiejś wietrznej nocy. A teraz raczej jesteśmy przed.
Piątkowy ranek z Borysiem na Cytadeli, bo niby gdzie? Po bardzo wietrznej nocy. Dla wielu ludzi oznacza to na pewno duże straty materialne, a kilka osób być może straciło dziś w nocy życie.
A dla mnie? W tej chwili to oznacza, że wszędzie jest pełno patyków, którymi Borys będzie się zajmował. Nie jestem mu potrzebny i mogę odmawiać różaniec. Czyli dziś klucze do różańca.
Tajemnica bolesna – ukoronowanie cierniem (mi się co prawda zawsze wydaje, że „nakładanie cierniowej korony”, ale rozumiem, że to niesłuszna koncepcja..).
Wiele razy myślałem, żeby coś na ten temat napisać, ale zawsze kończyło się na jednej myśli – że to tak k ...
|
lukasz-swiecicki |
| 29 lipca 2022 20:20 |
1     679    8
Rozmowy z psami
Rozmowy z psami
To też już kiedyś było, ale w związku z odejściem Harego przypominam sobie stare swoje teksty o psach. Trochę tylko poprawiłem.
Zaczynam podejrzewać, że jestem kontrowersyjny.
To znaczy zawsze tak wszyscy mówili, jeszcze kiedy byłem małym dzieckiem. Ale początkowo nie rozumiałem co to znaczy, a w późniejszym okresie nie rozumiałem, co to znaczy w odniesieniu do mnie. To znaczy ja to rozumiałem tak: nie lubicie mnie, więc opowiadacie jakieś głupoty, że jestem niby kontrowersyjny. A ja przecież wiem, że nie jestem.
Ostatnio jednak dopada mnie starość i zaczynam patrzeć na życie pod innym kątem (tak się dzieje, kiedy głowa człowiekowi opada..). I z tego innego kąta, to na razie trochę wygląda tak, że, no faktycznie, mogliście mieć tam i jakąś rację, i może czasami bywa ...
|
lukasz-swiecicki |
| 28 lipca 2022 21:03 |
11     980    7
Pieski z wyższych sfer
Pieski z wyższych sfer
Pamięci nieodżałowanego Harego poświęcam ten felieton napisany rok temu, kiedy jeszcze Hary był wśród nas.
Spotkałem dziś rano na Cytadeli pana Włodka, o którym wspomniałem kiedyś w felietonie „Za starzy na psa”. Pan Włodek występował tam jako przykład dzielnego staruszka. Niby fajnie, ale ludzie raczej wolą być postrzegani jako „dzielni” niż jako „staruszkowie”. Znana była kiedyś w warszawskim światku psychiatrycznym historia o energicznej pani doktor, która goniła z parasolem faceta, który nazwał ją „starą k…” krzycząc „tylko nie stara chamie!”.
Wracając do pana Włodka – kiedy go spotkałem podszedł do mnie z uśmiechem i zapytał czy to ja jestem tym blogerem, który „pisze o pieskach”.
Miałem ochotę odpowiedzieć słynnym powiedzeniem mojej śp. siostry Marysi, ...
|
lukasz-swiecicki |
| 27 lipca 2022 20:40 |
5     954    10
Dlaczego siatkówka jest zasadniczo lepsza?
Dlaczego siatkówka jest zasadniczo lepsza?
Oczywiście, jak już ostatnio pisałem, najważniejsza jest piłka nożna. Jednak zastanówmy się. Może jednak lepsza jest siatkówka. Albo skoki narciarskie.
Skoki oczywiście w zimie, bo w lecie to jednak jakoś bez sensu. Na zawsze zapamiętam pierwszy dobry sezon Małysza.
W tym czasie miałem pacjenta, któremu zasadniczo nic nie pomagało. Zmieniałem mu leki, próbowałem trafić na różne sposoby. I nic.
Rzadko się tak zdarza, żeby zupełnie nic. A tu nic. Jakbym jechał na ścianę. I kiedy już zaczynałem wątpić – Małysz wygrał pierwszy konkurs. Pewnie w niedzielę albo w sobotę.
A w poniedziałek pacjent przyszedł na wizytę, spojrzał na mnie niezbyt przytomnie, i powiedział „ale Małysz, co nie??”. No i dalej to już ruszyliśmy szybko. Pozornie beznadziejnie ...
|
lukasz-swiecicki |
| 23 lipca 2022 15:30 |
7     1106    7
Dyskretny urok remontu czyli winiarka dwustrefowa
Dyskretny urok remontu czyli winiarka dwustrefowa
Od zakończenia remontu naszego mieszkania (zdaje się, że jeden z moich wnuków, Henio, nazwałby go „epickim remontem” – tak się teraz chyba mówi w grupie 7-8 latków..) minął rok z małym okładem. Właściwie znalazłem już chyba wszystko, co można było znaleźć, a ponadto pogodziłem się z tym, że nie znajdę już pozostałych rzeczy. Widocznie nie były mi potrzebne. Choć w to akurat trudno mi uwierzyć, kiedy uświadamiam sobie, że był tam kufel do piwa…
W każdym razie rany zaczynają się już goić, a może nawet blizny już nie swędzą. W tej sytuacji umysł, nieznoszący próżni (a jest to jedna z nielicznych naprawdę fundamentalnych prawd – czego jak czego, ale próżni umysł nie znosi!), zaczyna poszukiwać ewentualnych korzyści, które mogą płynąć z ta ...
|
lukasz-swiecicki |
| 22 lipca 2022 12:21 |
9     1056    9
Czym się nie przejmować czyli czego nie jeść w nocy.
Czym się nie przejmować czyli czego nie jeść w nocy.
Krótsza forma tego felietonu już kiedyś była, to jest bardziej rozbudowana i trochę zmieniona.
Oczywiście, tak pewnie odpowiedział by messer Woland, najlepiej w ogóle niczym się nie przejmować, bo jeśli Annuszka kupiła już olej, to go ani chybi pewnie i rozleje, a tramwaj jakiś zawsze się przytrafić może, co ja mówię, musi. Ale powiedzenie, żeby nie przejmować się niczym zupełnie nie pomaga, ponieważ dotyczy zbyt wielu rzeczy na raz i jako takie jest niemożliwe do wprowadzenia.
Można nawet sądzić, że jeśli powiemy komuś „niczym się nie przejmuj”, to wręcz go w ten sposób nakłonimy, żeby przejmować się zaczął jeszcze bardziej, bo raz, że zacznie się zastanawiać czym tak dokładnie miałby się nie przejmować, a dwa, że straci do nas z ...
|
lukasz-swiecicki |
| 20 lipca 2022 17:30 |
3     1021    5
A sprawdzaliście buty?
A sprawdzaliście buty?
To taka poprawiona powtórka z pewnym uzupełnieniem.
Zasadniczo nie lubię dowcipów o blondynkach, są seksistowskie i głupie. No może jest kilka śmiesznych, bo jedno drugiemu nie przeczy, ale są jeszcze inne śmieszne rzeczy na świecie, więc o blondynkach się wyrzekam.
Tak w ogóle to stereotypowe myślenie jest głupie i jest stratą czasu. Na przykład taki pogląd, że mężczyzna to nigdy nie pozwoli wyrzucić swojej starej kurtki, swetra, spodni, skarpet, butów…
To jest bzdura. Przecież on, ten mężczyzna, nie pozwala tego wyrzucić nie dlatego, że jest mężczyzną, ani z pewnością nie dlatego, że jest głupi.
To są po prostu bardzo dobre i fajne rzeczy i nie ma żadnego sensu ich wyrzucać. Moja sztruksowa brązowa kurtka jest może trochę poprzecierana. Nie mogę w niej chod ...
|
lukasz-swiecicki |
| 19 lipca 2022 13:47 |
4     1055    6
Rozmowy z ekspertem - nie bądź dziecinny Dziadku!
Muszę przyznać, że nigdy nie moge sobie przypomniec czy to są "Pytania do eksperta" czy "Rozmowy z ekspertem", nie sądzę, żeby to miało jakies znaczenie, ale jeśli ktoś bardzo porządny to wyjąsniam, że chodzi o ten sam cykl pod, być może, dwoma tytułami..
Rozmowy z ekspertem część dziewiąta
Nie bądź dziecinny Dziadku
Przebojem naszego niedawnego wspólnego wyjazdu wakacyjnego była reklama żelków Haribo. Nie wiadomo czemu Dziadek przypomniał sobie ten stary hit internetu i puścił dzieciom przy posiłku. Dziadek sporo rzeczy robi nie wiadomo dlaczego, pojawiają się głosy, że to peseloza, ale znowuż inni mówią, że zawsze tak miał.. Nie rozstrzygniemy tego zagadnienia.
Jeśli ktoś nie pamięta, albo wręcz nie widział, tej doskonałej reklamy, to wygląda ona tak, że grupa bardzo poważnych dorosł ...
|
lukasz-swiecicki |
| 16 lipca 2022 14:28 |
4     1103    8
Sto lat samotności czyli Dom Geologa
Odgrażałem się, że o wakacjach pisał nie będę, choć sam nie bardzo w to wierzyłem, bo w końcu piszę każdego roku. Myślałem jednak, że może to jeszcze nie teraz, może później, kiedy wakacje nabiorą już mocy, choć ja specjalnie długiego urlopu nie planuję, ale zawsze wakacje to wakacje. Są jednak powody, które skłoniły mnie do tego, żeby już teraz coś tam na ten temat bąknąć…
To nie będzie, Boże broń, żaden tekst reklamowy, ani mnie nikt o niego nie prosił, ani nie płacił. Możliwe zresztą, że (nieznani mi skądinąd) właściciele Domu Geologa wcale by sobie takiej dziwnej reklamy, jaka być może mogą być moje felietony, nie życzyli. Mam po prostu potrzebę, żeby o tym dziwnym domu napisać.
Dom Geologa stoi sobie spokojnie u samych stóp Masywu Śnieżnika, w sercu Doliny Kłodzkiej, w Marianówc ...
|
lukasz-swiecicki |
| 15 lipca 2022 19:47 |
3     1016    8
Czy jestem równie zabawny jak Unia Europejska? Odpowiedź może Cię zaskoczyć...
Co jest zabawne czyli o podobieństwie Łukasza Święcickiego i europarlamentu.
W sympatycznym komentarzu do jednego z moich felietonów nieznany mi Czytelnik stwierdził, że mój blog jest równie zabawny jak europarlament.
To bardzo duży i niezasłużony komplement i myślę, że niektórzy mogliby doszukiwać się w nim lizusostwa. Jednak moim zdaniem „Honi soit qui mal y pense”. Oczywiście, że taka pochwała jest nieco na wyrost, ale postaram się wykazać, że różnice między moim blogiem a europarlamentem nie są aż tak wielkie, choć z góry przyznaję, że nigdy nie prostowałem bananów.
Może jednak najpierw zastanówmy się co to właściwie znaczy „być zabawnym”? Zapewne zgodzimy się, że to nie to samo co:
- Być śmiesznym – bycie śmiesznym jest trochę żałosne. Śmieszny jest ktoś, z kogo śmieją się wówczas, ...
|
lukasz-swiecicki |
| 14 lipca 2022 06:42 |
1     942    8
Pytania do eksperta część ósma czyli o skutecznym rad sposobie
Pytania do eksperta część ósma – o skutecznym rad sposobie.
Moja najstarsza wnuczka Frania (znaczy licząc wnuki płci żeńskiej najstarsza, bo tak w ogóle to czterolatka) bawi się ze starszym bratem Heniem. Henio, jak to Henio, najlepiej ze wszystkich moich wnuków udaje prosiątko. A to już coś znaczy, że najlepiej. I choć jest to słodziutkie prosiątko, to jednak cholerki można dostać. Nagle jego występy przerywa wyraźny i donośny sopran Frani:
- Heniu, czy mogłabym cię prosić, żebyś był bardziej ZACHOWALNY??!
Ponieważ Heniuś nadal jest prosiątkiem, Dziadek nie rozumie do końca sytuacji i prosi Franię o poradę ekspercką.
- Franiu, co miałaś na myśli prosząc Henia, żeby był zachowalny?
- No, Dziadziu, chyba chciałam, żeby Heniuś był zachowalny.
- A czym się to miało przejawiać??
- ?????? ...
|
lukasz-swiecicki |
| 13 lipca 2022 07:29 |
2     917    8
Pytania do eksperta część siódma - A dlaczego?
Pytania do eksperta część siódma
Odpowiedź na pytanie „dlaczego?”
Miejsce akcji – miejscowość Dolni Morava na Morawach, a dokładnie taka duża góra na którą można wejść (w wersji dla leniwych nawet wjechać kolejką linową), a potem zjechać takim super-bobslejem z samej góry na sam dół. To jest czad.
No, ale dziadek może jedynie wejść, a potem zejść. Bo Babcia nie pozwala mu jechać bobslejem.
Dziadek pyta więc eksperta, Leona:
- Powiedz mi Leon dlaczego nie mogę sobie zjechać bobslejem, ale pracować to mogę? To nie jest sprawiedliwe.
- Dziadeczku – GDYŻ (Leon uwielbia słowa „gdyż” i „lecz”) trafiłeś na Babeczkę, która o ciebie dba!
I to wyczerpuje zagadnienie. Dlatego, jeśli ktoś z Was zastanawia się, dlaczego nie możecie robic tej czy innej rzeczy, która mogłaby dla Was być całkiem fajna ...
|
lukasz-swiecicki |
| 12 lipca 2022 13:53 |
3     858    8
Wyjeżdżamy na wakacje
Wyjeżdżamy na wakacje
To nie będzie oczywiście felieton o wakacjach. Wakacje to wakacje. Nie ma o czym mówić. Nie jesteśmy tam gdzie byliśmy, tylko tam gdzie nas nie było. I nie robimy tego co umiemy, tylko to co nam zdecydowanie gorzej wychodzi.
Od dawna podejrzewam, że prawdziwym celem wakacji jest zmęczenie się w sposób inny, niż męczymy się zazwyczaj. Jedyną zaletą jest to, że głowie się rzeźbią inne rowki, a tamte poprzednie sobie trochę zarastają. I tyle.
A tak zwany „odpoczynek” jest oczywistą ułudą. W rzeczywistości osoby, które umieją wypoczywać, robią to w zasadzie bez przerwy i są super wypoczęte. Na przykład pracują sobie w jakimś europarlamencie czy czymś podobnie zabawnym.
Ale, jak już wspomniałem, to w ogóle nie jest felieton o wakacjach, tylko o wyjeżdżaniu na wakacje ( ...
|
lukasz-swiecicki |
| 11 lipca 2022 20:44 |
6     983    8