-

lukasz-swiecicki

Artykuły użytkownika

Wybrane zagadnienia z kamieniarstwa

Wybrane zagadnienia z kamieniarstwa

 

Napisałem ostatnio felieton o intymnej relacji człowieka i Boga. Myślę, że to jest trudny temat. Wielu osobom spodobało się to, co napisałem, ale z tego za co mnie chwalili zrozumiałem, że w znacznym stopniu nie zostałem zrozumiany.

To oczywiście całkiem fajna okoliczność. Gorzej jest wtedy, kiedy cię ganią za coś, czego wcale nie mówiłeś, niż kiedy cię w takiej samej sytuacji chwalą. Ale najlepiej jest dobrze wyjaśnić swoją myśl. Chyba tego nie zrobiłem. Może częściowo dlatego, że dla mnie ta myśl też jest trudna. Coś czuję, coś przeczuwam, ale jeszcze nie do końca to sprecyzowałem.

Przykład z zupełnie innej dziedziny, bardzo mi bliskiej, czyli z psychiatrii. Razem z kolegami, ale z mojej inicjatywy, napisaliśmy artykuł o psychologicznych aspektac ...

lukasz-swiecicki
2 kwietnia 2023 16:52

6     1038    7

Spacery z moją Prababcią

Spacery z moja Prababcią

 

Myślę, że każdy ma w życiu takie wydarzenia, które w jego indywidualnej skali były czymś zupełnie normalnym, prozaicznym, wręcz nudnym jak cieknący kran. Jednak inni ludzie, większość z tych ludzi, których zna osoba z pierwszego zdania, mogą uznawać takie wydarzenia za szczególne, egzotyczne i porównywalne raczej do wodospadu niż do cieknącego kranu.

Na ogół przyczyna tej różnicy leży w warunkach w jakich upływało nasze dzieciństwo. Dzieciństwo jest okresem w którym wszystko, lub niemal wszystko, jesteśmy w stanie traktować jako „zwyczajne”, „nie wymagające specjalnej uwagi”. Jest to przystosowanie ochronne – chodzi o to, żeby się dzieci czegoś nie przestraszyły za bardzo i żeby mogły funkcjonować nawet wtedy, kiedy jest dziwnie.

To oczywiście wcale nie muszą ...

lukasz-swiecicki
1 kwietnia 2023 16:53

6     981    11

O intymnej relacji z Bogiem

O intymnej relacji z Bogiem

 

Nie tykam polityki. Nie dlatego, że mnie nie obchodzi. Myślę, że trzeba być nierozsądnym, żeby całkowicie nie interesować się polityką. No, ja właściwie to nie jestem rozsądny, ale przecież nie aż tak.

Poza tym zawsze myślę o tym, że jeśli nie będę się zajmował polityką, to polityka zajmie się mną.

Chodzi jednak o to, że w felietonach o tym nie piszę i mam swój bardzo dobry powód. Być może to kogoś zdziwi, choć raczej przypuszczam, że moi Czytelnicy się nad tym nie zastanawiają, ale ja jednak mam, w mojej własnej opinii, jakąś misję, którą staram się zrealizować.

To jest bardzo jasna misja, nie będę o tym dziś pisał, i ona nie obejmuje pisania o polityce. Pisanie o polityce w Polsce AD 2023 nieuchronnie powoduje wzięcie udziału w polaryzacji społecznej, a ...

lukasz-swiecicki
31 marca 2023 13:08

13     1156    10

Królowie życia czyli Rozmowy z Ekspertem cz. 16 (chyba??)

Królowie życia czyli rozmowy z Ekspertem – cz. 16 (chyba??)

 

Tym razem Ekspertem jest Tytus. Ostatnio namiętnie gra we freesbee ultimate. Właśnie wrócił z turnieju. A nawet i z Turnieju!!

Dziadek: Jak poszło? Bo napisałeś chyba, że się żenisz??

Tytus: Nie no.. Napisałem: „żenię mam czasu” bo gramy. Coś źle?

D. Nie, w porządku. Zmartwiłem się, że nie zaprosiłeś na ślub, ale jak tak to nie ma sprawy. Czyli jak poszło?

T. Zostałem królem strzelców!

D. Brawo! Byłeś pierwszy, jak z tego wynika?

T. A nie. To, nie. Byłem dziewiąty.

D. Czyli jak zostałeś królem strzelców?

T. No nie wiem. Jakoś tak. Dobrze mi idzie.

Nie rozumiem jak to się stało, że Tytus się nazywa Mazan. Bardzo to było święcickie…

A po chwili ciąg dalszy:

T. Dziadziu, ale ty jesteś najlepszym psychiatrą w Polsce?

D. Nie, no ...

lukasz-swiecicki
28 marca 2023 14:54

8     991    9

Tarcie czyli leczenie depresji według von Clausewitza

Leczenie depresji według von Clausewitza

 

Rozdział siódmy Księgi Pierwszej traktatu von Clausewitza mówi o czymś, co Autor określa jako „Tarcie na wojnie”. Rozdział jest bardzo krótki i niezwykle interesujący.

Gdyby zamiast zwrotu „wojna” czy „na wojnie” wpisać „leczenie depresji”, to otrzymalibyśmy następującą treść:

„W leczeniu depresji wszystko jest proste, lecz rzeczy nawet najprostsze są trudne. Trudności te piętrzą się i wywołują tarcie, którego nigdy nie może sobie wyobrazić ten, kto depresji nigdy nie próbował leczyć. Wyobraźmy sobie podróżnego, który zamierza po całodziennej jeździe przebyć jeszcze przed wieczorem dwie ostatnie stacje – cztery do pięciu godzin karetką pocztową po szosie – nic wielkiego. Przybywa jednak na przedostatnią stację, nie znajduje koni wcale albo bar ...

lukasz-swiecicki
27 marca 2023 11:53

13     1422    7

Wyjaśnienia i zaciemnienia w sprawie osób z zespołem Downa

Wyjaśnienia i zaciemnienia w sprawie osób z zespołem Downa

W związku z wątpliwościami jakie mieli Czytelnicy mojego felietonu poczułem sie w obowiązku napisania wyjasnień, które publikuję.

Nie lubię wsadzać kija w mrowisko.

Dosłownie to wręcz nie ma mowy. Bardzo szanuję mrówki. W dzieciństwie biłem się, i to bardzo na poważnie, z chłopakiem, który niszczył mrowiska. Dostałem w ryj, że aż miło. Każdemu życzę, bo to bardzo człowieka ustawia we właściwym miejscu. Mężczyzna powinien wiedzieć co to znaczy dostać solidnie w ryj. Tak sądzę przynajmniej.

Więc dosłownie to nie ma mowy. A metaforycznie? Kiedyś „lubiałem” – tak należy w takim przypadku powiedzieć. Chciałem być kontrowersyjny i wychodziło mi to nieźle. Raz nawet, ale to już niechcący, stałem się kontrowersyjny w skali makro i zape ...

lukasz-swiecicki
26 marca 2023 16:19

52     2221    9

Prawa tylko dla aniołków?

Ten felieton był publikowany jakiś czas temu, jest trochę zmieniony, ale poza tym dopisałem drugą część, żeby była zrozumiał (opublikuje jutro) - muszę przypomniec pierwszą. Wiem, że zawsze ktoś marudzi, że już to czytał, ale co ja poradzę, że macie tak dobrą pamięć??

 

Prawa dla aniołków

Kilka tygodni [oczywiście obecnie należałoby napisać „kilka lat temu”, ale odwołanie do wywiadu sprzed kilku lat dość dziwnie wygląda, więc zostawiłem zdanie z pierwszej wersji tego felietonu] temu w sobotnim dodatku Rzeczpospolitej ukazał się wywiad Roberta Mazurka z posłem Patrykiem Jakim. Główna część wywiadu dotyczyła dzieci z zespołem Downa.

Poseł Jaki broni praw tych dzieci do życia i stanowczo potępia praktyki eugeniczne, które się w odniesieniu do tej grupy ludzi stosuje. Pan poseł wskazuje na ...

lukasz-swiecicki
25 marca 2023 13:43

3     1110    10

Demokracja - a czym ona jest?

Demokracja – czym ona jest? Jeszcze trochę bareizmów.

 

Dziś rano szedłem z Borysiem złą drogą. Można śmiało powiedzieć, że żeśmy zeszli na złą drogę…

Bo normalnie chodzimy tak: prosto Dymińska do głównej bramy Cytadeli, nie dochodząc do bramy w lewo, bo w prawo to do Muzeum Katyńskiego, a tam nie mamy z rana żadnego interesu, potem prosto i nie dochodząc do szkoły tym razem w prawo, bo na szkołę to już jest dla nas obu za późno, choć nie wszyscy uważają, że jesteśmy tacy znowu wyszkoleni… Oj nie. A potem prosto w dół do fosy Cytadeli, omijając błoto po dawne rzece Drnie, no i dołem fosą pod taki niby akweduktem koło „Wodnych ptaków” Jasia Sajdaka, a potem przez placyk gdzie był dawniej pomnik Rutkowskiego, Kniewskiego i Hubnera, a teraz już pomnika nie ma, mijamy fontannę, schodami w ...

lukasz-swiecicki
24 marca 2023 12:04

5     1055    5

Problemy ze zroumieniem rzeczy najbardziej oczywistych - nie tylko w psychiatrii!!

Problemy ze zrozumieniem rzeczy najbardziej oczywistych – nie tylko w psychiatrii!

 

Mam pacjentkę. Bardzo dobrze się znamy. Od lat.

Biorę udział w programie naukowym. Celem programu jest stworzenie takiej aplikacji na telefon, dzięki której będzie możliwe wykrywanie, a może nawet przewidywanie, zmiany fazy depresyjnej na maniakalną, albo maniakalnej na depresyjną. Jakby nie było aplikacja ma znacznie ułatwić porozumienie między lekarzami a pacjentami, czyli poprawić jakość leczenia choroba afektywnej dwubiegunowej. Aplikację trzeba przetestować. Robimy badanie.

Pacjentka zgadza się na udział. Rozumie oczywiście o co w tym chodzi. Jest jedną z wielu osób biorących udział w badaniu.

Program przewiduje, że w pewnym momencie sztuczna inteligencja zacznie wysyłać alarmy dotyczące stanu zdr ...

lukasz-swiecicki
19 marca 2023 16:01

4     1015    7

Przyglądając się uważnie...

Przyglądając się uważnie

 

Zastanawiam się, bo przecież nie wiem tego, czy wiele problemów ze zrozumieniem otaczającej rzeczywistości nie wynika przypadkiem nie z tego, że nie wiemy, tylko właśnie z tego, że myślimy, że wiemy. Tyle tylko, że nie wiemy zbyt dokładnie.

Nie mam pojęcia czy to jest fenomen ogólnoludzki, bo nie znam się na fenomenach ogólnoludzkich. Staram się jednak patrzeć na siebie i u mnie chyba taka prawidłowość istnieje.

Całe życie miałem na przykład różne przekonania dotyczące tego, co jest napisane w Biblii. Czyli świetnie wiedziałem co tam jest napisane, choć nigdy nie czytałem Pisma Świętego. To znaczy bez przesady – czytałem całkiem dużo, ale w zasadzie czytałem jeszcze raz to, co i tak czyta się głośno w kościele podczas mszy. Tymczasem tak na oko ponad 90% teks ...

lukasz-swiecicki
17 marca 2023 08:57

15     1416    14

Kindertuba i saunowa etykieta

Kindertuba i saunowa etykieta

Moja pierwsza oddziałowa…

Wiem, że to brzmi trochę jak „moja pierwsza dziewczyna”, ale w tym przypadku to mylne skojarzenie. Moja pierwsza dziewczyna jest obecnie moją Żoną, natomiast oddziałowych miałem w życiu jednak kilka.

Mimo wszystko jednak coś w tym skojarzeniu z dziewczyną jest. Dla człowieka przejętego życiem swojego oddziału – niekoniecznie nawet ordynatora tego oddziału – Oddziałowa to w zasadzie osoba pierwsza po Bogu. No więc, chcąc nie chcąc, człowiek pamięta co tam Oddziałowa mówiła.

Otóż moja pierwsza Oddziałowa, czyli siostra Maria, bo to jeszcze takie czasy były, że pielęgniarki nie obrażały się, kiedy mówiło się na nie siostry, no i tak też się na nie mówiło, a więc siostra Maria była wyznawczynią teorii kindertuby.

O ile dobrze zrozumia ...

lukasz-swiecicki
15 marca 2023 14:40

16     1319    15

Dlaczego nie ma nic o wnukach i czy będzie jeszcze?

Dlaczego nie ma nic o wnukach?

 

Temat mojego dziadzierzyństwa nie był od dłuższego czasu poruszany, jednak sprawa się specjalnie nie zmieniła. Nadal jestem szczęśliwym Dziadkiem, obecnie dziesięciorga wnucząt – siedmiu chłopców i trzech dziewcząt przemiłych.

Ale może przestałem się z nimi spotykać? Może wciągnięty w psychiatrii odmęty zaniedbuję rodzinę, zwalając wszystko na bogu ducha winną Babunię?

No, to ostatnie przypuszczenie możemy odrzucić od razu. Babunia sama bierze sobie na głowę wszystkie wnuczki i mnie od nich w zasadzie odgania, żeby samej mieć więcej. Taka to sprawa. Ale bez przesady – i mi się udaje dopchać, zwłaszcza, że starsi chłopcy obecnie sami często świadomie proszą o Dziadka! Tak jest, taki to wiek.

A mimo to w felietonach dawno nic na ten temat właściwie. I pow ...

lukasz-swiecicki
11 marca 2023 15:54

3     889    4

Cel i logika leczenia psychiatrycznego

Cel i logika leczenia psychiatrycznego

 

Przyznaję się bez bicia. Znowu sięgnąłem do Clausewitza (proszę zauważyć, że te dwa zdania się rymują, jeśli przeczytać je w odpowiedni sposób. Nie powiem, że to specjalnie, ale uważam, że ładnie wyszło..).

Właściwie to nie jest wielki wyczyn (nie mam na myśli rymowania tylko sięganie), bo Clausewitz leży sobie pod ręką obok ulubionego fotela i aż kusi. Dziś skusił i od razu postanowiłem pójść w ślady Mistrza. Chodzi mi to, że Clausewitz ma taką metodę (nie on jeden i nie on pierwszy oczywiście, ale akurat on robił to bardzo sprawnie), żeby bardzo trudne sprawy, na przykład związane z prowadzeniem działań wojennych, podzielić na niewielkie, ale bardzo istotne elementy, a potem objaśniać

elementy. I to działa.

Oprócz Clausewitza natchnął mnie jed ...

lukasz-swiecicki
10 marca 2023 08:59

10     1133    7

Każdy wie co go boli?

Każdy wie co go boli

 

Pewnie nie mówi się o tym zbyt często, ale powszechnie zakłada się, że ludzie, którym coś dolega mają świadomość przynajmniej tego, że im coś dolega.

Oczywiście, jeśli kogoś boli głowa, to przyczyną może być popsuty ząb, który ma co prawda styczność z głową, ale głową nie jest. Jak ktoś ma zawał serca to może odczuwać jedynie drętwienie lewej kończyny górnej, a zapalenie trzustki można czuć pod łopatką. To się zdarza. Jednak również w takich przypadkach coś jednak boli, coś dolega, gdzieś szukamy przyczyny.

Osoby, które się nad tym zastanawiają (bo z pewnością nie wszystkich to w ogóle obchodzi) robią w tym względzie wyjątek dla osób chorych psychicznie. Osoby chore psychicznie jakoby nie mają zielonego pojęcia, że są chore, a nawet, w bardzo zwulgaryzowanej form ...

lukasz-swiecicki
6 marca 2023 15:31

12     1060    9

Względny krytycyzm to bezwzględna bzdura..

Względny krytycyzm to bezwzględna bzdura – początek serialu o depresji

 

Może tylko tak mi się wydaje, ale pojęcie „względnego krytycyzmu” jest używane chyba tylko przez psychiatrów. Czy się mylę?

Bo względny krytycyzm wcale nie polega na tym, że na przykład jakiś film mi się podoba, ale nie aż tak bardzo, żebym go oglądał więc jestem „względnie krytyczny” wobec tej produkcji. W przeciwieństwie do innego dzieła, na które nawet spojrzeć nie chciałem. Nie chodzi też o to, że jakaś zupka wygląda co prawda paskudnie, ale zjadłem ja i nie umarłem, będąc wszelako „względnie krytyczny” wobec tego dania.. „Bardzo dobre, ale nie aż takie żeby to jeść” – jak mawiała Babunia Święcicka. Nie, o to wcale nie chodzi.

Psychiatrzy znają pojęcie względnego krytycyzmu najczęściej z opisu do jednego z pun ...

lukasz-swiecicki
3 marca 2023 14:04

17     1221    5

Co opowiedzą o nas nasze wnuki? Wspomnienie o Macieju Święcickim w 110 rocznicę urodzin.

Co opowiedzą o nas nasze wnuki?

Wykład z okazji seminarium poświęconego prof. Maciejowi Święcickiemu; SGH 27.02.2023.

 

Mój Dziadek Maciej Kazimierz Święcicki zginął, w nie do końca jasnych okolicznościach, 2 grudnia. Czyli trzy dni przed moimi urodzinami. Dokładnie przed moimi 10 urodzinami.

W telewizji puszczali wtedy taki film, chyba rodzaj serialu (?), dla dzieci, w którym podkładem muzycznym do czołówki była piosenka:

„Kiedy człowiek ma te swoje dziesięć lat

Już innymi się oczami patrzy w świat,

W żadne bajki wierzyć nie chce, bo już nie jest małym dzieckiem,

Taki człowiek, który skończył dziesięć lat”.

Cytuję te słowa z pamięci. Nigdzie nie sprawdzałem czy tak rzeczywiście brzmiały. Jestem jednak pewien, że tak było.

Bo właśnie tymi słowami myślałem wtedy o sobie. I teraz, jako c ...

lukasz-swiecicki
26 lutego 2023 16:31

10     1027    4

"Ekspert" od depresji ogląda mecz tenisowy nocą

„Ekspert” od depresji ogląda mecz tenisowy nocą.

 

Czasem jest tak, że zaczynam pisać felieton z jakąś jedną, malutką myślą, mając nadzieję, że ona sobie potem jakoś urośnie. I zwykle jakoś rośnie.

Ale niekiedy, tak jest rzadziej, zaczynam pisać już z wielkim natłokiem różnych myśli, mając nadzieję, że się uporządkują. I tu, to już różnie bywa. A dziś jest ta druga sytuacja. No więc – w imię Boże.

Wczoraj był Światowy Dzień Walki z Depresją, czy jak on się tam nazywa, w każdym razie chyba o to tu chodzi, że jest depresja i walczymy z nią. Albo chcielibyśmy walczyć, ale nie wiemy z czym. Albo uważamy, że nie ma z czym walczyć. Albo myślimy, że to bzdury. Taki to jest dzień.

Z okazji tego dnia jestem proszony jako Ekspert, żebym się wypowiedział. Ale najbardziej to ja mam ochotę się wypo ...

lukasz-swiecicki
24 lutego 2023 15:56

12     1134    4

Pani Krysiu - widzę, że czuje się pani lepiej.

Pani Krysiu widzę, że czuje się pani lepiej….

 

Typowa scena podczas obchodu, w tym wypadku w oddziale psychiatrycznym –

Ordynator: Dzień dobry pani Krysiu, jak się pani czuje?

Pani Krysia: Dziękuję, fatalnie. Bardzo źle!

O: No proszę! A wygląda pani zdecydowanie lepiej! Widzę, że i makijaż się pojawił..

PK. To jest permanentny makijaż zrobiony w zeszłym roku..

O. Że jaki?? Nie szkodzi. W każdym razie coś widać. Proszę mi wierzyć, ja na panią patrzę z zewnątrz i lepiej widzę wszystkie różnice.

PK. Może i pan widzi, ale ja czuję, że nic mi nie lepiej. Jestem apatyczna, przygnębiona, cały czas leżę w łóżku.

O. A to może powinna pani pójść na zajęcia? Na przykład na grupę wsparcia?

PK. No może powinnam, ale ja przecież nie mogę, bo się bardzo źle czuję.

O. A wygląda pani lepiej…

Można tę ...

lukasz-swiecicki
16 lutego 2023 21:09

4     997    9

Czy można zostać felietonistą niechcący?

Ten felieton już kiedys był, ale kiedy do niego wróciłem, okazalo się, że jest bardzo niestarannie napsiany. Gdybym nie wiedział co chciałem napisac, to bym go sam nie zrozumiał. Poprawiłem go więc i wrzucam jeszcze raz. Zwykle kogoś to denerwuje, ale właściwie to nie wiem czemu. Ostatecznie chleb też się kupuje codziennie taki sam (ja kupuję taki sam) i zawsze jest dobrze.

 

Czy można zostać felietonistą niechcący?

 

To jest dokończenie felietonu o moim ulubionym felietoniście. Który chyba nie był felietonistą, a w każdym razie Wikipedia nie wie o tym. Nie muszę nawet sprawdzać, bo jako się rzekło, nie sprawdzam pisząc felietony.

Moim zdaniem nie można niechcący zagrać koncertu symfonicznego. Co tam koncertu – nawet etiudy Wam się nie uda. Nie można też napisać niechcący „Trzech muszk ...

lukasz-swiecicki
11 lutego 2023 17:49

4     855    8

Wyważanie otwartych drzwi? A może być gorzej.

Wyważanie drzwi otwartych? Może być jeszcze gorzej…

 

Nie mogę szczerze powiedzieć, że jestem znany z wyważania drzwi otwartych. Nie jestem także znany z odkrywania Ameryki czy też wymyślania prochu. To nie znaczy, że tego nie robię, bo robię niezwykle często. Ja tylko nie jestem z tego znany…

Oczywiście nie chodzi mi to, że w ogóle nie jestem człowiekiem specjalnie znanym. To oczywiste, że nim nie jestem i w ogóle nie jestem czymś takim zainteresowany (zresztą kto jest? Przecież to koszmar!). Chcę jedynie powiedzieć, że te osoby, które już i tak dobrze mnie znają, czyli osoby z mojego najbliższego otoczenia, najwyżej kilkunastu ludzi! (a może tylko kilka osób?), akurat nie znają mnie wcale z wyważania otwartych drzwi.

A powinny? W zasadzie tak. Bo właśnie to jest jedna z moich najbard ...

lukasz-swiecicki
10 lutego 2023 10:19

5     986    7

 Poprzednia  Strona 17 na 30.    Następna