-

lukasz-swiecicki

Przewinęłam drugą część. Wnuczyliada.

Przewinęłam drugą część - Wnuczyliada; Jańcia opowiada o swoich lekturach

 

Jańcia bardzo lubi czytać. Tyle tylko, że jeszcze nie umie, więc na razie słucha książek nagranych.

Ostatnio nawet Babcia dostała upomnienie z biblioteki, choć jako żywo niczego nie wypożyczała. Okazało się, że to Tata brał nagrania dla Jańci. Czemu się podał za Babcię to do końca nie wiadomo. Ale w każdym razie - dali się nabrać!!

W ulubionej ostatnio książce Jańci też się dali.

  • Bo ten detektyw Blomkwist czy tam Lomkwist - to wcale nie był detektyw tylko taki chłopak, co chciał być potem detektywem jak urośnie. I on się spotykał nawet z mordercami….
  • A, z mordercami??
  • Nie, no z mordercami to nie. Ale z prawie-mordercami to tak. Z prawie…
  • I wtedy jak się z nimi spotkał?…
  • Wtedy on ich oszukał, bo powiedział, że w górnej szufladzie, a właściwie, że w dolnej, jest ta, ta… no ta… żuteria…
  • To znaczy co?
  • No perły, złoto, takie rzeczy!
  • Acha, biżuteria!
  • To mówię właśnie, że żuteria..
  • To wszystko bardzo ciekawe, ale trochę tego nie rozumiem…
  • A, bo Dziadek, bo ja przewinęłam drugą część.
  • Ale kiedy? Jak tego słuchałaś?
  • Nie, no nie! Słuchałam wszystko po kolei. Teraz przewinęłam. W głowie. Jak ci opowiadałam.
  • A czemu??
  • Bo szybciej, a i tak zrozumiesz.

Dzięki za zaufanie Jańciu.

Ale lepiej nie przewijajcie w głowie, bo to jest bardzo dla mnie trudne… To znaczy wy wszyscy, którzy opowiadacie mi różne dziwne historie przez cały dzień. W miarę możności - nie przewijajcie. Proszę.



tagi: książki  janka  opowieści 

lukasz-swiecicki
26 lipca 2024 12:51
0     544    6 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zaloguj się by móc komentować